Żużel Kibice Motoru Lublin
Źródło: Facebook: AB TRANS - Wynajem Podnośników Koszowych Lublin

Niesamowity widok robi furorę na całym świecie. Wszyscy mówią o grupce Polaków

Piotr SzczurowskiPiotr Szczurowski
22 Lipca 2020

Żużel może nie jest najbardziej popularnym sportem, ale ma wiernych kibiców. Motor Lublin może pochwalić się jednymi z najbardziej pomysłowych. Teraz o ich niezwykłym podejściu do wspierania drużyny mówi cały świat. Zdjęcia przedstawiające kibiców zespołu robią furorę w internecie.

To on stoi za podniebnym sektorem w Lublinie. „Myślę, że Lewandowski już nas zna”

O „podniebnym sektorze” nad stadionem Motoru Lublin robi się głośno na całym świecie.

W związku z panującą pandemią rozgrywki odbywają się bez udziału kibiców. Ci postanowili sobie z tym problemem poradzić. Na pomoc przyszedł Artur Bieniaszewski, szef firmy AB Trans, który udostępnił im... kilkanaście podnośników koszowych.
Kto by pomyślał, że zrobi tym prawdziwą furorę?

Żużel nie cieszy się tak dużą popularnością jak piłka nożna, ale kibiców ma równie oddanych. Przekonał się o tym Motor Lublin.

Artur Bieniaszewski - „Myślę, że Lewandowski już nas zna”

Zdjęcia przedstawiające kibiców w koszach podnośników nad stadionem Motoru Lublin błyskawicznie obiegają sieć. To właśnie z nich kilkudziesięciu fanów „Koziołków” śledzi zmagania swojego zespołu. W ten sposób omijają oni ograniczenia związane z pandemią koronawirusa.

Zabierają prawa jazdy na potęgę. W wakacje możesz je stracić nie tylko za prędkośćZabierają prawa jazdy na potęgę. W wakacje możesz je stracić nie tylko za prędkośćCzytaj dalej

Właściciel firmy AB Trans Artur Bieniaszewski absolutnie nie spodziewał się, że dzięki nim Motor Lublin zyska sławę na całym świecie. Mówią o nim dosłownie wszędzie.

W związku z tym planuje iść za ciosem. Na następne spotkania zamierza przyszykować kilka niespodzianek. Jedną będzie większa liczba podnośników.

Żużel pokazał, że nie liczy się ilość kibiców a ich oddanie dla zespołu. O takim wsparciu może pomarzyć wiele klubów sportowych.

Zrobimy jednak coś jeszcze, co podkreśli nasz wkład w kibicowanie. Jak powiedziałem, nie jeżdżę za Motorem po kraju, bo intensywnie pracuję, ale nikt mi nie zabroni zrobić czegoś ekstra na spotkaniach w Lublinie. Na razie chyba nieźle to wychodzi, skoro w wiadomościach mówią o nas między Kubicą i Lewandowskim. Myślę sobie, że Lewandowski też już nas zna - mówi Bieniaszewski.

Prezes firmy mówi, że nie robi tego dla rozgłosu czy pieniędzy.

Wspiera kibiców „Dla żużla, dla zabawy, dla siebie, dla kibiców i dla naszej drużyny".

- "Dla niej kupiłem race, żeby zrobić piękną oprawę. Zarzucają mi niektórzy, że banerki firmy umieściłem na koszach, ale ja chciałem dać sygnał kibicom na stadionie, że AB Trans wspiera Motor” - zaznacza.

Zobacz także:

1. Wideo - Niesamowity wypadek. Rodzinny minivan nagle wystrzelił w powietrze na jednej z ulic
2. Wysiadł sprawdzić co z potrąconym zwierzęciem. Nigdy nie wróci do swoich dzieci
3. To już prawdziwa plaga. Kolejny wypadek autobusu w Warszawie. Kierowca osobówki musiał być wycinany z pojazdu
4. 79 - letnia babcia jechała swoim Porsche aż 236 km/h. Policja wlepiła jej gigantyczną karę
5. Tragedia, 5 dzieci zginęło w jednej sekundzie. Na drodze za granicą rozegrał się dramat
6. Nowy rekordzista wśród elektryków? Mercedes EQS i jego bajeczny zasięg

Zabierają prawa jazdy na potęgę. W wakacje możesz je stracić nie tylko za prędkośćZabierają prawa jazdy na potęgę. W wakacje możesz je stracić nie tylko za prędkośćCzytaj dalej

Następny artykuł