Złodziej zatrzymany - chciał ukraść Porsche
Źródło: Materiały Policyjne

"Sprytna" próba kradzieży Porsche. Policja odzyskała auto po pościgu - Wideo

Piotr SzczurowskiPiotr Szczurowski
28 Grudnia 2020

Złodziej próbował ukraść Porsche metodą "na jazdę próbną". Niestety, tym razem mu się nie udało. Dodatkowo okazało się, że miał długą listę przestępstw na koncie. Mężczyzna trafił do aresztu - grozi mu do 15 lat więzienia.

W poniedziałek 21 grudnia przed godz. 9 służby otrzymały zgłoszenie dotyczące kradzieży Porsche Cayenne. "Telefonował pokrzywdzony, który wystawił ogłoszenie o sprzedaży tego auta. Zgłaszający umówił się na ul. Żelaznej w Toruniu z mężczyzną zainteresowanym kupnem" - przekazała Komenda Miejska Policji w Toruniu.

23-latek umówił się na zakup Porsche Cayenne i zaproponował odbycie jazdy próbnej. Gdy znalazł się za kółkiem... odjechał.

Później uciekał toruńskiej policji, próbując m.in. potrącić funkcjonariusza. Jak się okazuje 23-latek ma okazałą listę wykroczeń i przestępstw - głównie właśnie kradzieży luksusowych aut.

Złodziej działał w ten sposób wielokrotnie

"Złodziej wsiadł do samochodu pod pozorem odbycia jazdy próbnej i odjechał. Natychmiast po zgłoszeniu informacja o kradzieży trafiła do wszystkich policjantów pełniących służbę" - dodano.

Funkcjonariusze zauważyli skradzione auto na drodze krajowej nr 91 w Łysomicach. Kierowca Porsche nie zwracał uwagi na polecenia mundurowych i jechał coraz szybciej. Dodatkowo w Papowie Toruńskim 23-latek ominął blokadę policyjną i próbował potrącić jednego z funkcjonariuszy.

Polscy kierowcy wniebowzięci. Zapadły kluczowe decyzje, MOPy zmienią się nie do poznaniaPolscy kierowcy wniebowzięci. Zapadły kluczowe decyzje, MOPy zmienią się nie do poznaniaCzytaj dalej

Zobacz także: Kobiety spieszyły się do pracy. Pośpiech przypłaciły wizytą w przydrożnym stawie

Mężczyzna był ścigany przez kilka patroli. Dojechał do Grębocina, gdzie na widok kolejnej policyjnej blokady postanowił w końcu zatrzymać pojazd. Policja obezwładniła 23-latka i zamknęła w policyjnej celi.

Jak się później okazało sprawca był dobrze znany służbom. 23-latek jest już zamieszany w kradzież dwóch innych pojazdów. Mężczyzna za każdym razem działał podobnie - umawiał się na obejrzenie samochodu wystawionego do sprzedaży, po czym wsiadał do niego i odjeżdżał.

Pod koniec października 23-latek ukradł w Chełmży audi A6. Mężczyzna autem podróżował po całej Polsce, gdzie kradł paliwo na stacjach benzynowych. Obecnie służby posiadają dowody na siedem takich przypadków.

Złodziej miał na koncie długą listę przestępstw

Mężczyzna został zatrzymany w związku z tą sprawą, a Audi A6 wróciło do właściciela. 23-latek usłyszał zarzuty i objęty został policyjnym dozorem.

Nie odpuścił i po Audi 19 grudnia ukradł kolejny pojazd - był to Mercedes z ul. Żwirki i Wigury w Toruniu. Mężczyzna udał się ponownie do Bydgoszczy, tam miejscowa policja próbowała go zatrzymać - bezskutecznie. Dwa dni później mężczyzna był uczestnikiem kolizji w Mogilnie. Po wypadku uciekł z miejsca pozostawiając samochód.

Zatrzymany ma na swoim koncie długą listę zarzutów - kradzież trzech aut, dwukrotne nie zatrzymanie się do kontroli policyjnej, napaść na policjanta oraz kradzież paliwa. Dodatkowo był już wcześniej karany za różne kradzieże.

Toruński sąd zadecydował o trzymiesięcznym areszcie. Za przestępstwa, których dopuścił się w ostatnim czasie, grozi mu do 15 lat więzienia.

Artykuły polecane przez redakcję zDrogi.pl

Przejechał 178 km, gdy nagle doszło do wypadku. Nie żyje 52-letni sportowiecPrzejechał 178 km, gdy nagle doszło do wypadku. Nie żyje 52-letni sportowiecCzytaj dalej

Następny artykuł