Wypadek nad rzeką Baudą
Źródło: PSP w Braniewie

Młody mężczyzna spłonął ze swoim najlepszym przyjacielem w BMW

Piotr SzczurowskiPiotr Szczurowski
31 Lipca 2020

Wypadek na moście nad rzeką Bauda wstrząsnął lokalną społecznością. Młody mężczyzna spłonął w swoim aucie, a w raz nim jego najlepszy przyjaciel. Gdzie jechał o tak późnej porze? Po co wziął psa? Policja próbuje ustalić przyczyny zdarzenia.

Gdy strażacy z Braniewa (woj. warmińsko-mazurskie) otrzymali wezwanie do palącego się auta, nie podejrzewali, na jak makabryczny widok się natkną.

Płonący samochód stał na wyłączonym z ruchu moście. Gdy udało się ugasić ogień, zobaczyli straszny widok. W środku wozu były zwęglone zwłoki, a na zewnątrz leżało spalone zwierzę. Zagadkę próbuje rozwikłać policja z Braniewa.

Kierowca TIR-a zdążył przekazać żonie, że ma zawał. Upuścił telefon, nim powiedział, w jakim jest krajuKierowca TIR-a zdążył przekazać żonie, że ma zawał. Upuścił telefon, nim powiedział, w jakim jest krajuCzytaj dalej

Do tej tragedii doszło na nowo budowanym moście nad rzeką Bauda pomiędzy Braniewem a Fromborkiem.

Wypadek nad rzeką Bauda: W BMW jechał Maksymilian R. (+27 l.).

Dzisiaj grzeje:

1. Wielkie kontrole policyjne na weselach? Poznaliśmy prawdę, nikt o niej głośno nie mówił
2. Zdjęcia - Dramat na węźle Konotopa. BMW bez kierowcy i makabryczne odkrycie
3. Jedno ziarenko może zabić. 4-latek trafił do szpitala z silnym zatruciem

W środku nocy, około godz. 3, kierowca BMW zlekceważył znaki mówiące o wyłączeniu trasy z ruchu i wjechał na remontowany odcinek drogi nr 504.
Mężczyzna jechał prosto w stronę mostu, gdy z impetem uderzył w betonowy przyczółek.

Wypadek nad rzeką Bauda: Auto po uderzeniu stanęło w płomieniach. Maksymilian nie zdołał wydostać się z auta.

Jego wierny pies jakimś cudem opuścił pojazd, ale mocno popalony i poparzony wyzionął ducha tuż obok.
Tragedia wstrząsnęła mieszkańcami Nowej Pasłęki, rodzinnej wsi Maksa.

- Znałam go dobrze, przychodził codziennie do mojego sklepu – opowiada ekspedientka w rozmowie z Super Expressem.

- Zajmował się komputerami, był informatykiem, wyjeżdżał też do pracy za granicę. Chyba nie miał dziewczyny. Był uczynnym młodym człowiekiem, nie mogę sobie wyobrazić, że już go nie ma na tym świecie – dodaje.
Dlaczego wjechał na zamkniętą trasę? Gdzie jechał w środku nocy i po co zabrał psa?

Na te pytania na razie brak odpowiedzi. Policja nie wyklucza samobójstwa, ale również wersję zdarzeń mówiącą o tragicznym wypadku.

Zobacz także:

1. Anna Lewandowska trzeci raz zostanie mamą? Jej słowa nie pozostawiają wątpliwości, wszystko już jasne
2. Przepisy są bezlitosne. Surowe kary za przejazd na żółtym świetle
3. Kierowco, uważaj. Nowa metoda złodziei samochodów. Czy można się przed nią obronić?
4. Zdjęcia - Polonez powróci na polskie drogi. Wygląda obłędnie. Jeden szczegół zaskakuje
5. Koszmarny wypadek. Ten kierowca zbyt dosłownie wziął słowa na rondzie prosto
6. Gdzie za OC zapłacisz najwięcej? Zdradzamy, gdzie szczególnie warto porównywać oferty
7. 1200 zł dla prawie 60 tys. Polek. Niewiele osób wie, że po pieniądze wystąpić mogą też mężczyźni

Koniecznie obejrzyj nieziemsko prosty i szybki przepis na przepyszny posiłek!

Następny artykuł