Wypadek - Kobieta wjechała Nissanem do rzeki.
Źródło: Marcin Szydlik/iszczecinek.pl

Kobieta wjechała Nissanem do rzeki. „Wszystko przez gorące pierogi”

Piotr SzczurowskiPiotr Szczurowski
31 Lipca 2020

Wypadek w zachodniopomorskim. Kobieta straciła panowanie nad Nissanem i wjechała do rzeki. Wraz z pasażerem podają niecodzienną przyczynę wypadku. Policjanci weryfikują ich wersję.

Do rzeki Niezdobnej w Szczecinku w województwie zachodniopomorskim wjechał SUV marki Nissan.
Jak udało się ustalić funkcjonariuszom, którzy badali przyczyny wypadki, winne sytuacji miały być gorące pierogi.

Wypadek - Na szczęście w zdarzeniu nikomu nic się nie stało.

W czwartek przed godziną 15 w Szczecinku doszło do bardzo nietypowego zdarzenia drogowego, które miało jeszcze mniej typową przyczynę.
Do niewielkiej rzeki Niezdobnej przy ul. Jana Pawła II wjechał Nissan Qashqai. Za kierownicą znajdowała się rozemocjonowana kobieta.

Kierowca TIR-a zdążył przekazać żonie, że ma zawał. Upuścił telefon, nim powiedział, w jakim jest krajuKierowca TIR-a zdążył przekazać żonie, że ma zawał. Upuścił telefon, nim powiedział, w jakim jest krajuCzytaj dalej

Funkcjonariuszom, którzy przybyli na miejsce, opowiedziała, co zaszło.

Dzisiaj grzeje:

1. Wielkie kontrole policyjne na weselach? Poznaliśmy prawdę, nikt o niej głośno nie mówił
2. Zdjęcia - Dramat na węźle Konotopa. BMW bez kierowcy i makabryczne odkrycie
3. Jedno ziarenko może zabić. 4-latek trafił do szpitala z silnym zatruciem

- Przekazała nam, że do zdarzenia doszło przez pierogi - opowiadała TVN 24 aspirant Anna Matys, rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Szczecinku.

Wypadek - Autem podróżowały dwie osoby. Pasażer trzymał na kolanach pudełko z gorącymi pierogami, które dopiero co zakupili.

Nagle - z relacji jadących autem - pudełko otworzyło się i gorąca zawartość wylała się na kierującą. Poparzona kobieta straciła panowanie nad kierownicą, gwałtownie skręciła i wjechała do rzeczki.
Na szczęście w wypadku nikomu nic się nie stało.

42-letnia kierująca była trzeźwa. Funkcjonariusze zatrzymali jej prawo jazdy, a sprawa trafi do sądu, który zdecyduje o karze dla kobiety.

Miejsce zdarzenia zabezpieczyła straż pożarna, która pomagała też przy wyciąganiu auta z rzeczki.

Zobacz także:

1. Anna Lewandowska trzeci raz zostanie mamą? Jej słowa nie pozostawiają wątpliwości, wszystko już jasne
2. Przepisy są bezlitosne. Surowe kary za przejazd na żółtym świetle
3. Kierowco, uważaj. Nowa metoda złodziei samochodów. Czy można się przed nią obronić?
4. Zdjęcia - Polonez powróci na polskie drogi. Wygląda obłędnie. Jeden szczegół zaskakuje
5. Koszmarny wypadek. Ten kierowca zbyt dosłownie wziął słowa na rondzie prosto
6. Gdzie za OC zapłacisz najwięcej? Zdradzamy, gdzie szczególnie warto porównywać oferty
7. 1200 zł dla prawie 60 tys. Polek. Niewiele osób wie, że po pieniądze wystąpić mogą też mężczyźni

Koniecznie obejrzyj nieziemsko prosty i szybki przepis na przepyszny posiłek!

Następny artykuł