Wypadek drogowy - przyczyna śmierci ośmiu osób dziennie
Źródło: Twitter: Jan Mencwel

Chcą wprowadzenia żałoby narodowej. Powodem dramatyczne statystyki

Piotr SzczurowskiPiotr Szczurowski
23 Lipca 2020

Wypadek drogowy to przyczyna śmierci średnio ośmiu osób dziennie. Ta statystyka sprawia, że w Unii Europejskiej pod względem bezpieczeństwa na drogach jesteśmy na daleki 25 miejscu spośród 27 państw członkowskich. Gorzej jest tylko w Bułgarii i Rumunii. W związku z tym organizacja Miasto Jest Nasze żąda podjęcia przez rząd konkretnych działań.

Na polskich drogach ginie średnio osiem osób dziennie. Jest to ogromna liczba, która stawia Polskę na szarym końcu Unii Europejskiej pod względem bezpieczeństwa na drogach.

Osiem osób dziennie to też więcej niż mamy ofiar epidemii koronawirusa, o której mówią wszyscy – powiedział w środę Jan Mencwel z Miasto Jest Nasze.Jego stowarzyszenie chce ogłoszenia dnia żałoby dla ofiar wypadków.

MJN przedstawiło na środowej konferencji dramatyczne dane, z których wynika, że w ubiegłym roku na polskich drogach zginęło 2 909 osób.
Tylu mieszkańców liczy, np. Mielno. Takie liczby robią wrażenie!

Średnio każdego dnia na polskich drogach ginie osiem osób.

Wypadek drogowy, jako jedna z najczęstszych przyczyn śmierci.

- Jest prawie połowa wakacji i mamy ponad 156 ofiar wypadków drogowych. To jest liczba, którą napisaliśmy, przygotowując konferencję. Dzisiaj tych ofiar jest już 165. Codziennie na drogach ginie kilku polskich obywateli, średnio osiem osób. To jest więcej, niż mamy ofiar epidemii koronawirusa, o której mówią wszyscy. A o wypadkach drogowych nadal większość milczy – powiedział Jan Mencwel, lider MJN.

MJN wraz z innymi ruchami miejskimi, zrzeszonymi w federacji Piesza Polska przedstawiło pakiet czterech działań i zaproponowało je premierowi.

Zabierają prawa jazdy na potęgę. W wakacje możesz je stracić nie tylko za prędkośćZabierają prawa jazdy na potęgę. W wakacje możesz je stracić nie tylko za prędkośćCzytaj dalej

Głównymi rozwiązaniami, mającym pomóc zwiększyć bezpieczeństwo, są:
- Wprowadzenie pierwszeństwa dla pieszych, aby pieszy już przed przejściem miał pierwszeństwo.
- Całodobowe ograniczenie prędkości w miastach do 50 kilometrów na godzinę.
- Zwiększenie liczby fotoradarów i miejsc z odcinkowym pomiarem prędkości oraz zwaloryzowanie wysokości mandatów.
Ponadto proponują również, aby wysokość składki OC była zależna również od popełnianych przez kierowcę wykroczeń drogowych. Innymi słowy, stłuczka parkingowa ma wpływać na koszty ubezpieczenia w mniejszym stopniu niż uderzenie pieszego na pasach.

Wypadek drogowy przyczyną śmierci ośmiu osób dziennie. Gorzej jest tylko w Rumunii i Bułgarii.

- Przyzwyczailiśmy się do tych śmierci, a nie powinniśmy, bo z tym można walczyć skutecznie i to pokazuje nie tylko przykład Szwecji, gdzie proporcjonalnie tych śmierci jest czterokrotnie mniej - zauważył.

W związku z powyższym MJN chce wprowadzenia dnia żałoby narodowej, który upamiętniać miałby osoby zmarłe wskutek wypadków drogowych.

Koszty śmiertelnych wypadków drogowych to według danych Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego blisko siedem miliardów złotych rocznie.
To więcej niż całkowity budżet państwa na przeznaczony kulturę (5,2 miliarda złotych).

Dane, które podało MJN, to według stowarzyszenia podstawa do wprowadzenia żałoby narodowej w intencji ofiar wypadków drogowych.

Zobacz także:

1. Śmierć w rodzinie Wałęsów przyszła nagle, bez ostrzeżenia. Śledczy ustalili czy popełnił samobójstwo
2. Nie upilnowała małej dziewczynki na rowerze. Mama szuka sprawcy na własną rękę i udostępniła nagranie
3. Kierowco, nowe przepisy coraz bliżej. Tak prosto jeszcze nie było
4. To już prawdziwa plaga. Kolejny wypadek autobusu w Warszawie. Kierowca osobówki musiał być wycinany z pojazdu
5. Wiemy, gdzie możesz dostać najwyższy mandat podczas wakacyjnego wyjazdu. Niektóre kwoty wprawiają w osłupienie
6. Ponad 100 tysięcy kierowców zapomina o bardzo ważnej rzeczy. Nie ominie ich drakońska kara

Chińskie znaki sprowadzały deszcz. Kuriozalna sytuacja w MałopolsceChińskie znaki sprowadzały deszcz. Kuriozalna sytuacja w MałopolsceCzytaj dalej

Następny artykuł