Wypadek w Gorzowie. Samochód wpadł do Warty
Źródło: TVN 24

Gorzów Wielkopolski. Spacerowicze zauważyli auto w rzece

Piotr SzczurowskiPiotr Szczurowski
28 Stycznia 2021

Wypadek w Gorzowie Wielkopolskim. Pod osłoną nocy z 27 na 28 stycznia, kierowca Hondy wpadł do Warty. Nad ranem pojazd dostrzegła jedna ze spacerowiczek. Wezwała służby, które po godzinie 8 wydobyły wrak z wody. W środku odkryto ciało kierowcy.

28 stycznia, około godziny 8:00 dyżurny otrzymał zgłoszenie od spacerowiczów, którzy zauważyli w rzece auto, które leżało do góry nogami. Samochód wyciągnięto z Warty przy pomocy specjalnej wyciągarki. Dopiero na brzegu okazało się, że w środku znajduje się ciało mężczyzny.

Wypadek w Gorzowie Wielkopolskim. Honda wpadła do Warty

To niebezpieczne miejsce w Gorzowie Wielkopolskim. Droga biegnie tuż nad brzegiem Warty i oddzielona jest od niego stromym brzegiem. Właśnie na Wale Okrężnym doszło w środę nad ranem do tragicznego wypadku, w którym zginęła jedna osoba.
Jako pierwsza na miejscu zjawiła się kobieta, która przerwała swój poranny, gdy zauważyła auto leżące w rzece do góry kołami. Zawiadomione służby odnalazły w środku ciało kierowcy.

Według wstępnych ustaleń służb kierowca stracił panowanie nad pojazdem. Samochód wypadł z łuki ulicy Wał Okrężny. Pojazd następnie kilka razy dachował, staczając się po stromym brzegu Warty, aby ostatecznie wylądować w wodzie kołami do góry.
Kierowca nie miał szans.

Brytyjczycy nie chcą aut poleasingowych, tysiące niszczeją na torachBrytyjczycy nie chcą aut poleasingowych, tysiące niszczeją na torachCzytaj dalej

Instagram zdrogi.pl

Hondę leżącą w rzece do góry kołami zauważyła nad ranem kobieta, która na co dzień pracuje w pomocy drogowej. Przerwała jogging i o znalezisku powiadomiła szefa, który natychmiast zadzwonił pod numer alarmowy.

Służby zjawiły się na miejscu około godz. 8:00 rano. Strażacy zwodowali łódkę, a ratownik w specjalnym stroju wszedł do wody, aby upewnić się, czy pod taflą faktycznie znajduje się auto, ponieważ z brzegu było widać jedynie opony.

- Samochód wydobyliśmy z wody przy pomocy wyciągarki. Okazało się, że wewnątrz jest ciało mężczyzny - powiedział w rozmowie z Polsat News st. kpt. Dariusz Szymura z lubuskiej straży pożarnej.

Policja ustala dane ofiary oraz do kogo należał zatopiony pojazd. Trwa również ustalanie tego, jak dokładnie doszło do tragedii. Wszystko wskazuje na to, że samochód do rzeki wpadł nocą.

Wypadek w Gorzowie. Na śniegu i na wale zachowały się ślady opon.

- Pytań w związku ze zdarzeniem jest wiele. Postaramy się zabezpieczyć monitoring, żeby dowiedzieć się, którędy jechał samochód i czy w aucie była tylko jedna osoba - powiedział w rozmowie z Faktem podkom. Grzegorz Jaroszewicz.

Instagram zdrogi.pl

Artykuły polecane przez redakcję zDrogi.pl

Andrzej Duda wracał z nart, a kierowcy stali w korku. Prezydent w ogniu krytyki - WideoAndrzej Duda wracał z nart, a kierowcy stali w korku. Prezydent w ogniu krytyki - WideoCzytaj dalej

Następny artykuł