Wypadek TIR-a w zgierzu
Źródło: KP PSP w Zgierzu

Śmiertelny wypadek w Zgierzu. Kierowca TIR-a wypadł z kabiny i uderzył w drzewo

Piotr SzczurowskiPiotr Szczurowski
24 Listopada 2020

Wypadek w Zgierzu. Z nieznanych przyczyn 40-letni mężczyzna stracił kontrolę nad ciągnikiem siodłowym. Auto wjechało do rowu, a kierowca wypadł z kabiny. Nie żyje. Według wstępnych ustaleń policji, w aucie pękła jedna z opon.

40-letni kierowca TIR-a zginął w tragicznym wypadku, do którego doszło w poniedziałek ok. 12.30.

Do wypadku doszło na ul. Aleksandrowskiej w Zgierzu. Na wysokości numeru 174 mężczyzna stracił panowanie nad pojazdem. Ciężarówka zjechała na lewo i zatrzymała się w rowie. Kierowca, który prawdopodobnie nie miał zapiętych pasów bezpieczeństwa, wyleciał z kabiny i uderzył w drzewo.

Wypadek w Zgierzu. Nie żyje 40-letni kierowca ciągnika siodłowego

Masz prawo jazdy kategorii B? Zyskasz nowe uprawnienia, ale musisz spełnić dwa warunkiMasz prawo jazdy kategorii B? Zyskasz nowe uprawnienia, ale musisz spełnić dwa warunkiCzytaj dalej

Zobacz także: Poprosił policjantów o podwózkę, choć był poszukiwany. Zawieźli go na komisariat

Wypadek TIR-a w Zgierzu

Wypadek ciągnika siodłowego. Niewykluczone, że w tirze pękła opona.

Pierwsi na miejscu zdarzenia pojawili się strażacy z KP PSP w Zgierzu.

Podjęli oni próbę reanimacji 40-letniego kierowcy. Gdy przyjechali na miejsce, jego ciało znajdowało się poza kabiną.

Następnie walkę o życie 40-latka przejęli ratownicy medyczni - niestety bezskutecznie. Przybyły na miejsce lekarz stwierdził jego zgon mężczyzny.

Jak wstępnie ustalili policjanci, przyczyną tragedii było pęknięcie jednej z opon w ciągniku siodłowym. Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Zgierzu.

Artykuły polecane przez redakcję zDrogi.pl

Zobacz jak wygląda Południowa Obwodnica Warszawy:

 

Następny artykuł