Wypadek
Źródło: policja

Śmiertelnie potrącił rowerzystę i uciekł. Chciał pozbyć się dowodów w bardzo nietypowy sposób

Piotr DutkaPiotr Dutka
18 Listopada 2020

Wypadek z mazowieckiego Wyszkowa jest po prostu przerażający. Doszło do śmiertelnego potrącenia rowerzysty. W tej sprawie zatrzymano 34-latka, który jest oskarżony o potrącenie ze skutkiem śmiertelnym, nieudzielenie pomocy oraz ucieczkę z miejsca wypadku. To, w jaki sposób chciał pozbyć się dowodów jest po prostu szokujące.

Wypadek, który zakończył się wielką tragedią. Potrącił rowerzystę i uciekł z miejsca zdarzenia. Szokujący sposób na zatuszowanie zbrodni.

Rowerzyści podobnie jak piesi oraz kierowcy są integralną częścią ruchu drogowego. Należy zwrócić na nich szczególną uwagę, bo chwila nieuwagi może zakończyć się ogromnym dramatem.

Dzisiaj grzeje:

1. Tragiczny wypadek na pasach. Matka z czteroletnim dzieckiem potrącona przez TIR-a

2. Oburzeni wierni nagle wstali podczas mszy i zaczęli krzyczeć w stronę księdza. Miarka się przebrała, wiemy, co stało się później

3. W straszliwym wypadku zginęło dwóch nastolatków. Licznik zatrzymał się na 200 km/h

Takowy, rozegrał się na Mazowszu, a dokładniej w gminie Wyszków. Do tego przerażającego incydentu doszło na początku listopada, aczkolwiek dopiero teraz sprawa nabrała rozpędu i zatrzymano podejrzanego.

Kierowca potrącił 70-letniego rowerzystę i uciekł, nie udzielając mu pomocy. Poszkodowany zmarł na miejscu z powodu poniesionych obrażeń.

65-letni pirat drogowy niemal zmiażdżony przez dwa TIR-y. Ten kierowca oszukał śmierć - Wideo65-letni pirat drogowy niemal zmiażdżony przez dwa TIR-y. Ten kierowca oszukał śmierć - WideoCzytaj dalej

Mazowieccy policjanci pod nadzorem prokuratora prowadzili w tej sprawie intensywne dochodzenie. Starali się wyjaśnić okoliczności tego przerażającego wypadku, a także ustalić sprawcę, który jak wiemy, zbiegł z miejsca zdarzenia.

Do przełomu w sprawie doszło w czwartek 12 listopada, kiedy to zatrzymano podejrzanego 34-latka, mieszkańca gminy Rząśnik.

Czołowe zderzenie motocyklisty z wozem strażackim. Finał tego wypadku zakrawa o cud - WideoCzołowe zderzenie motocyklisty z wozem strażackim. Finał tego wypadku zakrawa o cud - WideoCzytaj dalej

W jego garażu policjanci znaleźli samochód, którym spowodował wypadek. Mężczyzna chciał się pozbyć dowodów w bardzo nietypowy sposób. Mianowicie ciął pojazd na części, tak aby zatuszować popełnioną zbrodnie.

Auto zbrodnia

34-latek usłyszał zarzuty spowodowania wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym i ucieczki z miejsca zdarzenia. Teraz mężczyźnie grozi bardzo surowa kara, do nawet 12 lat, bezwzględnego pozbawienia wolności.

Zobacz także:

1. Zatrważająca relacja ratownika pogotowia. Do pacjentki dotarli 6 godzin po wezwaniu, konsekwencje były opłakane

2. Anna Lewandowska w ogniu krytyki. Fani zarzucają jej hipokryzję, musiała się gęsto tłumaczyć

3. Złodziej roku. Zaklinował rękę w BMW, które chciał ukraść. Grozi mu 10 lat więzienia

4. Pojazd Google Maps potrącił małego jelonka. Straszny wypadek oburzył internautów - Wideo

5. Ukradł ciągnik rolniczy i uciekał przed policją. Uszkodził trzy pojazdy

6. Cudowny Mustang kompletnie zniszczony przez strażaków. Trudno powstrzymać łzy

7. Biedronka zaliczyła potężną wtopę. Nie zostawili na sieciówce suchej nitki

Następny artykuł