Wypadek S3
Źródło: 112 Polkowice

Koszmar na S3. Kierowca jadący pod prąd spowodował tragiczny wypadek

Piotr DutkaPiotr Dutka
18 Lutego 2021

Wypadek na drodze ekspresowej S3 w woj. dolnośląskim. Na wysokości Głogowa w kierunku Zielonej Góry doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych. Niestety, ale w wyniku tego incydentu zginęły dwie osoby, a trzecia walczy o swoje życie w szpitalu. Świadkowie zdarzenia wskazują, że jeden z kierujących jechał pod prąd.

Wypadek na drodze ekspresowej. Jeden z kierowców jechał pod prąd.

Do przerażającego wypadku na drodze S3 doszło w czwartek 18 lutego pod miejscowością Potoczek na wysokości węzła Głogów Południe. Około godziny 16 czołowo zderzyły się osobowa Toyota oraz Renault.

Niestety, ale w wyniku tego incydentu zginęły dwie osoby, a trzecia walczy o swoje życie w szpitalu. Została ona w ciężkim stanie przetransportowana do placówki medycznej helikopterem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Na miejscu tragedii bardzo szybko pojawiły się służby ratunkowe z powiatów polkowickiego oraz głogowskiego. ,,Do wykonania dostępu do poszkodowanych używano szerokiej gamy sprzętu hydraulicznego" - przekazali strażacy, którzy brali udział w akcji ratunkowej. Warto podkreślić, że na miejsce wypadku zadysponowano dwa śmigłowce LPR.

Brytyjczycy nie chcą aut poleasingowych, tysiące niszczeją na torachBrytyjczycy nie chcą aut poleasingowych, tysiące niszczeją na torachCzytaj dalej

Instagram zdrogi.pl

Wstępne ustalenia policji wskazują, że kierujący osobowym Renault jechał pod prąd, przez co doprowadził do czołowego zderzenia z osobową Toyotą.

- Kierujący renault i pasażerka toyoty ponieśli śmierć na miejscu. Kierujący toyotą nieprzytomny, w stanie krytycznym został przetransportowany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala w Zielonej Górze - przekazał podkomisarz Wojciech Jabłoński z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.

Świadkowie mówią o tym, że kierujący Renault uniknął zderzenia z TIR-em, po czym chwilę później z impetem wjechał w osobową Toyotą. Droga S3 w kierunku Zielonej Góry była całkowicie zablokowana przez kilka godzin. Ruch w tamtym miejscu odbywał się objazdem przez węzeł Kazimierzów.

Na miejscu przez długi czas pracowała lokalna policja, która pod nadzorem prokuratora będzie ustalać przyczyny tego tragicznego incydentu.

Źródło: 112 Polkowice

Instagram zdrogi.pl

Artykuły polecane przez redakcję zDrogi.pl

Andrzej Duda wracał z nart, a kierowcy stali w korku. Prezydent w ogniu krytyki - WideoAndrzej Duda wracał z nart, a kierowcy stali w korku. Prezydent w ogniu krytyki - WideoCzytaj dalej

Następny artykuł