Wypadek motocyklistwów
Źródło: Materiały Policyjne

Nie żyje dwóch motocyklistów. Szpitale odmawiały przyjęcia

Piotr SzczurowskiPiotr Szczurowski
10 Listopada 2020

Wypadek motocyklistów na trasie z Włodawy do Chełma. Okoliczne szpitale odmówiły pomocy. Ostatecznie mężczyźni zmarli

Dwóch ciężko rannych motocyklistów nie zostało przyjętych przez szpitale w Chełmie i we Włodawie. Jeden z poszkodowanych zmarł w karetce, drugi po dwóch dniach pobytu w szpitalu w Lublinie. Sprawę zbada NFZ.

Do tragicznego w skutkach wypadku doszło 2 listopada na trasie z Włodawy do Chełma (woj. lubelskie). W pobliżu miejscowości Żłobek samochód osobowy marki Ford zderzył się z motocyklem. Według ustaleń policji do zdarzenia doszło, gdy kierowca Forda wyprzedzał ciężarówkę. Z naprzeciwka nadjechał motocykl. Doszło do czołowego zderzenia.

Kierowca motocykla oraz jego pasażer doznali rozległych obrażeń ciała i zostali przetransportowani do szpitala.

Wybuch agresji na drodze stłumiony przez starszego panaWybuch agresji na drodze stłumiony przez starszego panaCzytaj dalej

Instagram zdrogi.pl

 

Wypadek motocyklistów. Zmarli, bo szpitale nie mogły udzielić im pomocy

Do wypadku wysłano dwa zespoły ratownictwa - z Woli Uhruskiej i Włodawy. Motocykliści byli w ciężkim stanie - liczył się czas, więc dyspozytorzy starali się o przyjęcie pacjentów w różnych szpitalach, we Włodawie i w Chełmie.
We Włodawie odmówiono przyjęcia pacjenta, tłumacząc, że szpital jest covidowy i przyjmuje tylko pacjentów zarażonych koronawirusem. Z kolei w Chełmie przyjęcia na chirurgię zostały wstrzymane ze względu na zakażenia koronawirusem wśród personelu.

Ostatecznie pacjent zmarł w karetce.

Drugi mężczyzna, który nie został przyjęty do szpitala we Włodawie, trafił najpierw do Łęcznej, gdzie został wstępnie zaopatrzony, a następnie odesłany do Lublina.

Ostatecznie miał trafić do Szpitala Klinicznego nr 4 w Lublinie. Nim dojechał do placówki, nastąpiło zatrzymanie krążenia.

Wypadek motocyklistów. Nie udało się ich uratować

Starania o przyjęcie pacjentów trwały około godziny i w tym czasie dyspozytorzy cały czas dzwonili do okolicznych szpitali.

Dyrektor szpitala we Włodawie zaprzecza, że szpital odmówił przyjęcia pacjenta.

Pracownicy NFZ w trybie pilnym przeprowadzą czynności kontrolne w szpitalu we Włodawie w związku z zaistniałą sytuacją - zapewnia Małgorzata Bartoszek, rzeczniczka lubelskiego NFZ.

Instagram zdrogi.pl

Artykuły polecane przez redakcję zDrogi.pl

Dziecko potrącone przez auto, wypadek mógł być poważniejszy - wideoDziecko potrącone przez auto, wypadek mógł być poważniejszy - wideoCzytaj dalej

Następny artykuł