Wypadek w lubelskim. Pijana kobieta wiozła dziecko
Źródło: Materiały Policyjne

Pijana matka wpadła samochodem do rowu. Wiozła 6-letnie dziecko bez fotelika

Piotr SzczurowskiPiotr Szczurowski
5 Stycznia 2021

Wypadek w lubelskim. 35-latka wjechała swoim autem do rowu. Przybyli na miejsce policjanci dokonali przerażającego odkrycia - Kierująca była pod wpływem alkoholu i przewoziła swoje dziecko bez wymaganego fotelika. Kobiecie może grozić nawet 5 lat więzienia.

W województwie lubelskim doszło do niebezpiecznego wypadku z udziałem pijanego kierowcy. 2 stycznia w miejscowości Droblin dyżurny bialskiej komendy otrzymał zgłoszenie dotyczące samochodu, który uderzył w ogrodzenie jednej z posesji.

Wypadek w lubelskim. Auto uderzyło w ogrodzenie - Na miejsce wysłano funkcjonariuszy.

Policjanci poczynili wstępne ustalenia na miejscu zdarzenia. 35-latka jadąca Volkswagenem straciła panowanie nad swoim pojazdem, zjechała na pobocze, a następnie wpadła do przydrożnego rowu.

Kobieta wiozła na pokładzie samochodu swoje dziecko. 6-latek był przewożony niezgodnie z przepisami, ponieważ nie znajdował się w foteliku.

Chciał pomóc kierowcy BMW wyciągnąć auto z rowu. Skończyło się tragicznie - WideoChciał pomóc kierowcy BMW wyciągnąć auto z rowu. Skończyło się tragicznie - WideoCzytaj dalej

Zobacz także: Na oczach matki ukradł auto z dzieckiem w środku. Nagle wrócił się i zaczął jej grozić policją

Wypadek w lubelskim. 35-latka prowadziła po alkoholu

Okazało się, że kierująca była pod wpływem alkoholu. Badanie alkomatem wykazało ponad 3 promile alkoholu w jej organizmie.

35-latka została zatrzymana przez policję. Na szczęście w wypadku nikt nie ucierpiał. Funkcjonariusze ustalą, czy kobieta swoim zachowaniem nie naraziła dziecka na utratę zdrowia, bądź życia.

Jeśli przypuszczenia się potwierdzą - kobiecie groziłoby nawet 5 lat pozbawienia wolności.

Zatrzymana odpowie na pewno za jazdę pod wpływem alkoholu. Oprócz kary sądowej musi liczyć się z karą pieniężną w wysokości co najmniej 5 tysięcy złotych.

Do podobnej sytuacji doszło miesiąc temu. Pijany kierowca wpadł na gorącym uczynku.

Wiózł autem piątkę swoich dzieci. Jego auto nie było przystosowane do przewożenia tak dużej liczby osób, a same dzieci jechały bez wymaganych fotelików i zapiętych pasów. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności za narażenie ich.

Ciężko znaleźć jakiekolwiek uzasadnienie dla zachowania 46-latka, który został zatrzymany przez policjantów z Łomży. Mężczyzna wiózł piątkę dzieci bez wymaganych fotelików i zapiętych pasów.

Jakby tego było mało, zatrzymano go, bo przekroczył dozwoloną prędkość, a badanie alkomatem wykazało, że miał 1,7 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.

Kierowcę zatrzymano do kontroli w jednej ze wsi w podłomżyńskiej gminie Przytuły, gdzie o ponad 20 km/h przekroczył dopuszczalną prędkość.

Jak poinformował w poniedziałek zespół prasowy podlaskiej policji, funkcjonariusze w czasie rozmowy z 46-latkiem wyraźnie wyczuli od niego woń alkoholu, w związku z tym postanowili sprawdzić jego trzeźwość alkomatem. Badanie wykazało blisko 1,7 promila alkoholu.

Artykuły polecane przez redakcję zDrogi.pl

Nietrzeźwy mężczyzna ukradł auto spod sklepu. Wylądował w rowieNietrzeźwy mężczyzna ukradł auto spod sklepu. Wylądował w rowieCzytaj dalej

Następny artykuł