Wideo - pędził ulicami miasta ponad 200 km/h
Źródło: Instagram: luxurychecker

Gnał 200 km/h przez miasto. Nagrał telefonem swój własny wypadek - Wideo

Piotr SzczurowskiPiotr Szczurowski
29 Grudnia 2020

Wideo opublikowane w sieci przedstawia skandaliczne zachowanie kierowcy, które ostatecznie doprowadziło do wypadku. Mamy nadzieję, że okazał się porządną nauczką. Kierowca Mercedesa gnał ulicami miasta z prędkością 200 km/h - nic nie robiąc sobie z panujących ograniczeń.

W Internecie roi się od kierowców, którzy mają zdecydowanie zbyt dużą wiarę we własne umiejętności. Jednym z nich jest właściciel Mercedesa Klasy G, który nagrał telefonem wypadek, do którego doprowadził z własnej winy.

Do wypadku doszło w Rosji i został on dokładnie udokumentowany przez samego kierowcę. Chwilę wcześniej, nagrywał jak w czasie deszczu jedzie przez miasto z prędkością sięgającą 200 km/h.

Wideo. Chwalił się jazdą ponad 200 km/h przez miasto

Ten kierowca udowadnia, że nie zawsze pieniądze idą w parze z rozsądkiem. Mężczyzna pędził w deszczu Mercedesem G 63 AMG ponad 200 km/h. Jakby tego było mało - postanowił rejestrować swoje wyczyny telefonem.

Może wypadek, do którego doprowadził, będzie dla niego jakąś nauczką na przyszłość. Mężczyzna roztrzaskał auto po tym, jak stracił nad nim kontrolę. Nagranie nie pozostawia wątpliwości dlaczego doszło do wypadku.

Kierowcy nie mieli pojęcia, zmiana wchodzi w życie 1 stycznia. Dotyczy wszystkich siadających „za kółkiem”Kierowcy nie mieli pojęcia, zmiana wchodzi w życie 1 stycznia. Dotyczy wszystkich siadających „za kółkiem”Czytaj dalej

Let me speed in rain while making a video, while I'm at it, it couldn't hurt to take my eyes off the road... from r/IdiotsInCars

Chciał pomóc kierowcy BMW wyciągnąć auto z rowu. Skończyło się tragicznie - WideoChciał pomóc kierowcy BMW wyciągnąć auto z rowu. Skończyło się tragicznie - WideoCzytaj dalej

Zobacz także: Kierowca BMW w końcu odpowie za śmiertelny wypadek pod Warszawą. Sąd jest bezlitosny

Na naszym podwórku doszło do podobnej sytuacji. W kwietniu influencerka chwaliła się szybką jazdą ulicami Warszawy. W tym wypadku również kierująca trzymała telefon w dłoni - to dodatkowo zwiększa ryzyko niebezpiecznego wypadku.

Na ulicy Jana III Sobieskiego w Warszawie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h. Dla wielu kierowców jednak nie jest to wiążące i pozwalają sobie na szybszą jazdę.

Wideo. Instagramerka chwali się łamaniem przepisów

Niełatwo będzie im jednak przebić wynik blogerki, która na swoim Instagramie pochwaliła się, jak pędzi (prawdopodobnie wypożyczonym) Mercedesem klasy E aż 208 km/h.

Chociaż relacja na Instagramie blogerki została usunięta, a konto zostało ukryte lub usunięte, to jej obserwujący zdążyli nagranie pobrać i udostępnić w internecie. Na nagraniu widać, jak rozpędza ona samochód do 208 km/h na jednej z Warszawskich ulic. Na Jana III Sobieskiego, która łączy Śródmieście z Wilanowem, obowiązuje ograniczenie do 50 km/h.

Jazda sama w sobie jest głupotą, ale chwalenie się tym w sieci to już totalny brak myślenia. Warto dodać, że z jazda z ogromną prędkością cały czas była przez influencerkę nagrywana telefonem trzymanym w dłoni. To oznacza, że blogerka o nicku @kozlowska.Igań pędziła po Dolnym Mokotowie 208 km/h cały czas prowadząc jedną ręką!

Artykuły polecane przez redakcję zDrogi.pl

Mycie samochodu zimą. Kierowco, podpowiadamy jak dbać o auto podczas syberyjskich mrozówMycie samochodu zimą. Kierowco, podpowiadamy jak dbać o auto podczas syberyjskich mrozówCzytaj dalej

Następny artykuł