Wideo - to co zrobił ten mężczyzna jest niezrozumiałe
Źródło: YouTube: STOP CHAM

Powalające nagranie ze Śląska. Mężczyzna wysiadł z samochodu. To co zrobił później, przechodzi pojęcie

Piotr SzczurowskiPiotr Szczurowski
27 Sierpnia 2020

Wideo opublikowane na kanale STOP CHAM trwa trochę ponad minutę, a mimo to robi prawdziwą furorę. Ciężko znaleźć wytłumaczenie dla tego, co na nim zrobił mężczyzna. Macie może jakiś pomysł?

Nagranie ze Śląska odbiera mowę. Mężczyzna wysiadł z auta, a po chwili zrobił absurdalną rzecz. Kierowca najwidoczniej nie zdawał sobie sprawy z tego, że jest nagrywany.

Nagranie opublikowane na YouTube trwa trochę ponad minutę, a mimo to stało się prawdziwym viralem. Nikt jednak nie może znaleźć wytłumaczenia dla tego, co na nim zrobił mężczyzna.
Krótki film pojawił się w serwisie YouTube na popularnym kanale „Stop Cham”, który poświęconym jest absurdalnym zachowaniom polskich kierowców.

Wideo robi furorę w sieci. Dopiero później okazało się, co kierowało mężczyzną.

Wideo - Ktoś podrzucał opony na pole rolnika. Ten okrutnie się zemściłWideo - Ktoś podrzucał opony na pole rolnika. Ten okrutnie się zemściłCzytaj dalej

Na nagraniu widzimy mężczyznę, który wysiada z auta i wyciąga z bagażnika linkę holowniczą. Następnie podpina ją pod prawidłowo zaparkowany samochód i zaczyna go ciągnąć. Szarpnięcie było na tyle mocne, że pojazd wylądował wprost w budce z kebabami.
- Mężczyzna z niewiadomych przyczyn 'wyciąga' zaparkowane prawidłowo auto mojej koleżanki i niszczy je oraz budkę z kebabem. Po chwili ucieka z miejsca zdarzenia. Film nagrany przez przypadkowych pieszych, którzy później przekazali nam to nagranie - czytamy w opisie pod nagraniem.

Wideo trwa trochę ponad minutę. Ciężko zrozumieć motywy działania mężczyzny.

Starszy mężczyzna nie tylko nie zdawał sobie sprawy z tego, że jest nagrywany, ale też nie podejrzewał, że tak szybko poniesie konsekwencje swoich czynów. Krótko po całym zdarzeniu do jego drzwi zapukali funkcjonariusze policji.
- Policja znalazła właściciela auta i go przesłuchała. Okazało się, że auto zostało sprzedane kilka miesięcy wcześniej, a bohater nagrania nie zarejestrował go na siebie. Policjanci poprosili o doniesienie umowy kupna-sprzedaży aby ustalić sprawcę. Sprawa jest w toku - dodali w opisie właściciele kanału „Stop Cham".

Zobacz także:

1. Wideo - Tragiczny wypadek. Cysterna spadła z wiaduktu po zderzeniu z Oplem Corsą
2. Rozpoznał na ulicy swoje skradzione auto. Ruszył w pościg, pomogła mu policja
3. Jeździsz sprowadzanym autem? Możesz zapłacić 100 zł mandatu - Wielu kierowców nieświadomie łamie przepisy
4. Kierowco, miej się na baczności. Już nie tylko policja będzie mogła kontrolować kierowców. MON przedstawił projekt nowej ustawy
5. Kierowco, unikaj tych stacji paliw. UOKiK ujawnił, że „chrzczą” paliwo
6. Mężczyzna w wypadku stracił żonę i trójkę małych dzieci. Sprawca nie pójdzie do więzienia

Następny artykuł