Rysy na lakierze – jak je zlikwidować
Źródło: Foter.com

Rysy na lakierze – jak je zlikwidować?

4 Stycznia 2021

Nawet najmniejsza rysa może oszpecić auto. Większa ilość samochodów, wąskie parkingi nawet zwykła ludzka złośliwość sprawiają, że o zarysowanie nietrudno. Na szczęście karoserię można naprawić bez potrzeby lakierowania.

Niestety, rysy na lakierze pojawią się prędzej czy później i nie musi to oznaczać naszego bądź innego kierowcy gapiostwa. Otarcia powstają w wyniku normalnej eksploatacji szczególnie jeśli poruszamy się w nie najlepszych warunkach atmosferycznych. Jeżeli zauważyliśmy już zadrapanie na lakierze, nie ma co załamywać rąk, ponieważ istnieje szansa, iż możemy pozbyć się szpetnych śladów samodzielnie.

Usuwanie rys na lakierze za niewielką cenę

Zarysowań możemy się pozbyć bez konieczności wizyty w warsztacie, nie nadwyrężając przy tym naszych finansów. Jedną z takich metod jest kredka koloryzująca, która szczególnie przydatna będzie przy głębokich zarysowaniach, odpryskach bądź gdy występuje punktowe uszkodzenie lakieru. W skład kredki koloryzującej wchodzi wosk oraz lakier akrylowy. Skład jest więc niezbyt skomplikowany, podobnie jak sposób użytkowania. Niestety, efekt jest krótkotrwały i po jakimś czasie ubytki ponownie są widoczne.

Inną opcją jest wykorzystanie wosku koloryzującego, który usunie płytkie zarysowania oraz pozbędzie się odbarwień i zmatowienia lakieru. Wykorzystanie wosku będzie jednak bardziej efektywne w sytuacji, kiedy chcemy poprawić połysk i zabezpieczyć lakier, dlatego przy obtarciach lepszym rozwiązaniem jest pasta koloryzująca. Posiada ona właściwości lekkościerne, a zawarty w niej pigment koloryzujący wypełnia głębsze rysy, ograniczając tym samym ich widoczność.

Gdy rysa nie wniknęła za głęboko w strukturę lakieru, warto zaopatrzyć się w sztyft z lakierem. Co prawda, w przeciwieństwie do pasty koloryzującej tutaj brakuje pigmentu koloryzującego. Mimo tego braku doskonale wypełnia rysę i zabezpiecza powierzchnię. Aplikacja jest bardzo prosta i, co najważniejsze, efekt utrzymuje się przez długi czas. Na rynku znajdziemy też kredkę zaprawową, która jest najtańszym i… najskuteczniejszym środkiem. Preparat świetnie zabezpiecza powierzchnię i potrafi trwale zamaskować nawet głębsze zadrapania na lakierze. Przy większych zarysowaniach zaleca się stosowanie kilku warstw. Ponadto przyda się także na odpryskach i obitych krawędziach drzwi. Jeżeli nie mieliśmy styczności z tym środkiem, to przed jego wykorzystaniem powinniśmy przećwiczyć aplikację na innym elemencie. Jeżeli zaś ubytki są naprawdę nieznaczne, to wystarczająca może okazać się pasta do zębów lub butów.

Przed zastosowaniem środków

Zanim zabierzemy się za rysy koniecznie musimy dobrze przygotować samochód. Złe przystosowanie powierzchni nie tylko nie da odpowiedniego efektu, ale także narazi naszą karoserię na pojawienie się rdzy. Na początku musimy dokładnie umyć oraz wysuszyć auto, po czym zabieramy się za odtłuszczenie karoserii. Odtłuszczanie usunie cząsteczki blachy oraz ochroni nadwozie przed korozją. Dopiero po tych wszystkich czynnościach możemy usuwać rysy. Przy samodzielnej naprawie bardzo ważna jest precyzja oraz dobranie optymalnego preparatu o prawidłowym kolorze. Jeśli mamy wątpliwości co do barwy, to na tabliczce znamionowej (w miejscu, gdzie umieszczony jest numer VIN) znajduje się kod lakieru, który zdecydowanie ułatwi wybór poprawnego koloru.

Co się stanie, gdy pozostawimy rysy na lakierze?

Niestety, nie zawsze szkody są na tyle małe, że możemy pozbyć się rys samodzielnie i za niską cenę. Wtedy konieczna jest wizyta w warsztacie blacharskim, zwłaszcza jeśli mamy do czynienia z głębokimi otarciami. Wówczas taką powierzchnię trzeba odpowiednio oczyścić, wypolerować, zaszpachlować, położyć lakier o odpowiednim kolorze i zabezpieczyć. W zależności od ubytków koszt takiej wizyty może sięgać nawet kilku tysięcy złotych.

Bez względu na to, czy rysy są niewielkie, czy wymagają wizyty u specjalisty, nie wolno bagatelizować uszkodzeń. Wszelkie zadrapania nie tylko powodują, że samochód prezentuje się mniej estetycznie, co wpływa także na obniżenie wartości rynkowej pojazdu, ale też sprzyjają rozwojowi korozji.

Następny artykuł