Smog w Warszawie
Źródło: zdrogi.pl

Naukowcy odkryli nową potencjalną metodę rozprzestrzeniania się koronawirusa

Piotr SzczurowskiPiotr Szczurowski
27 Kwietnia 2020

Według jednej z hipotez śmiertelność wirusa miała być w dużym stopniu zależna od zanieczyszczenia powietrza, ponieważ te przyczyniają się do chorób układu krążenia i układu oddechowego.

Wykryto koronawirusa w cząsteczkach smogu

W cząstkach pyłu zawieszonego, jednego z elementów smogu wykryto koronawirusa.

Badania wykonano na północy Włoch. Naukowcy już wcześniej szukali związków pomiędzy COVID-19 a zanieczyszczeniem powietrza. Według jednej z hipotez śmiertelność wirusa miała być w dużym stopniu zależna od zanieczyszczenia powietrza, ponieważ te przyczyniają się do chorób układu krążenia i układu oddechowego.

Teraz znaleziono inny możliwy związek. Jak opisuje „The Guardian”, naukowcy z Włoch wykryli koronawirusa znajdującego się w cząstkach pyłu zawieszonego, czyli jednego ze składników smogu. Badanie nie jest jeszcze zrecenzowane i nie ma dowodów, że wirus w smogu może doprowadzić do zakażenia. Północne Włochy są jednym z regionów o najwyższym poziomie zanieczyszczenia powietrza w Europie. Według jednej z hipotez duża śmiertelność w tym kraju wynika właśnie z niskiej jakości powietrza.

Co więcej, doskonale to również wyjaśniałoby ekspresowy rozwój epidemii w Chinach. Dodatkowo też cząstki smogu, niesione wiatrem, w bardzo prosty sposób mogą zwiększać zasięg koronawirusa.

66-latka złożyła policjantom nieprzyzwoitą propozycję w zamian za odstąpienie od mandatu66-latka złożyła policjantom nieprzyzwoitą propozycję w zamian za odstąpienie od mandatuCzytaj dalej

Naukowcy z m.in. Uniwersytetu Bolońskiego pobierali próbki powietrza w regionie Bergamo w lutym i marcu. W części z nich potwierdzono obecność genów specyficznych dla SaRS-CoV-2. Wyniki zostały potwierdzone również w innym, niezależnym laboratorium. Badania zatem sugerują, że cząstki pyłu mogą pomagać wirusowi w rozprzestrzenianiu się.

Koronawirus został wykryty w cząstkach pyłu zawieszonego, jednego z elementów smogu. Badania wykonano na północy Włoch. Nie ma jednak dowodów na to, że wdychanie zanieczyszczonego powietrza może być nową drogą zakażenia koronawirusem.

Nie wiadomo, czy wdychając zanieczyszczone powietrze, można się zakazić. Aby potwierdzić lub obalić tę tezę potrzebne są dalsze badania.

Kolejnym krokiem jest sprawdzenie, czy RNA, czyli genom wirusa, jest w stanie wywołać zakażenie i jak długo jest w stanie przeżyć „w smogu".

Nawet jeśli zanieczyszczenie powietrza nie ułatwia koronawirusowi w rozprzestrzenianiu się, to nowe odkrycie może pozwolić nam w przyszłości na wcześniejsze wykrycie ognisk nowych chorób.

ZOBACZ TAKŻE:

1. Czy można wyjechać na Majówkę w dobie koronawirusa? Wyjaśniamy
2. Czy polskie granice zostaną otwarte na początku maja? Jasna deklaracja premiera
3. Czy kontrola policji może być nagrywana. Odpowiedź nie jest jednoznaczna

Następny artykuł