Zdemolowane auto pielęgniarki
Źródło: Olga Korczyńska

ZDJĘCIA - Sąsiedzi zdemolowali auto pielęgniarki - nie uwierzycie dlaczego

Piotr SzczurowskiPiotr Szczurowski
28 Kwietnia 2020

Sąsiedzi wymalowali jej samochód sprayem i przebili opony. Córka pani Bogusławy, wspomnianej pielęgniarki, apeluje o rozsądek.

Spirala strachu w stosunku do pracowników służby zdrowia nakręca się coraz szybciej i sprawia, że ludzie decydują się robić straszliwe rzeczy.

Przekonała się o tym jedna z gliwickich pielęgniarek. Podczas gdy przebywała na kwarantannie z uwagi na pracę w szpitalu, sąsiedzi wymalowali jej samochód sprayem i przebili opony. Córka pani Bogusławy, wspomnianej pielęgniarki, apeluje o rozsądek.

Moja mama, pielęgniarka gliwickiego szpitala, została ofiarą wandalizmu” - tak zaczyna się post pani Oli, której mama jest pielęgniarką w jednym ze szpitali w Gliwicach. Podczas gdy kobieta przebywała na przymusowej kwarantannie, ktoś zniszczył jej samochód - został on pomalowany sprayem i przebito mu opony.

Auto pielęgniarki na kwarantannie

- Wychodząc jak co dzień o 6:00 rano do pracy, znalazła swój samochód z przebitymi oponami. Cały obsmarowany farbą ze sprayu - pisze córka Pani Bogusławy. - Lęk i niepewność przeradza się w hejt. Objawy hejtu i ataki na pracowników służby zdrowia w czasach COVID-19, przekraczają moje możliwości pojmowania - dodaje.

Podczas kontroli policjanci nie mogli uwierzyć, gdy dał im swój dowód osobistyPodczas kontroli policjanci nie mogli uwierzyć, gdy dał im swój dowód osobistyCzytaj dalej

- Akty agresji i piętnowania wobec lekarzy i pielęgniarek (którzy TAK, mają największe ryzyko zakażenia się COVID-19, bo walczą na pierwszej linii frontu), wydają się rosnąć w siłę w całej Polsce - czytamy w dalszej części posta.

Auto pielęgniarki na kwarantannie

Pani Ola wystosowała apel do tych, którzy posuwają się do tego typu skandalicznych czynów. - Nie pozwólmy, by ci, którzy robią teraz najwięcej, abyśmy mogli powrócić do „normalności” - zamiast wdzięczności - czuli się piętnowani - podkreśla.

Dalej pisze: - Walczmy z hejtem i atakami poprzez jeszcze wdzięczność wobec tych, którzy wychodzą codziennie o 6:00 rano, nie wiedząc, co ich czeka, kiedy my wygodnie siedzimy sobie w domach pracując zdalnie i narzekając na brak nowości na Netflixie i zamknięte hotele i granice na majówkę.
- Jestem dumna, że jestem twoją córką - napisała pani Ola, zwracając się do mamy.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Tragiczny wypadek pod Ostrołęką. Trzy młode osoby zginęły na miejscu
  2. Naukowcy odkryli nową potencjalną metodę rozprzestrzeniania się koronawirusa
  3. 66-latka złożyła policjantom nieprzyzwoitą propozycję w zamian za odstąpienie od mandatu
Następny artykuł