Opony
Źródło: Photo by Rhys Rainbow-McCormack on Unsplash

Kiedy wyrzucić opony? Wyjaśniamy, to bardzo ważne dla bezpieczeństwa

Piotr SzczurowskiPiotr Szczurowski
19 Marca 2020

To opona łączy auto z nawierzchnią. Od niej zależy jak auto przyśpiesza, jak radzi sobie w trudnych warunkach, jak hamuje i jak skręca. Jest jednym z najważniejszych elementów auta. Jak zatem zadbać o to by nas nigdy nie zawiodła?

Opona to element, który łączy auto z nawierzchnią. To dzięki niej jesteśmy w stanie skręcać, hamować i to od niej w dużej mierze zależy bezpieczeństwo w trakcie jazdy. W jednym z ostatnich artykułów wspominaliśmy o tym, kiedy należy zmienić opony zimowe na letnie - tam też wyjaśniliśmy, że na bezpieczeństwo wpływa nie tylko rodzaj i głębokość bieżnika, ale i mieszanka, z której opona powstała.

Jak wszyscy wiemy, czas nie oszczędza nikogo - również opon. Nawet tych, które nieużywane leżą gdzieś w garażu.

66-latka złożyła policjantom nieprzyzwoitą propozycję w zamian za odstąpienie od mandatu66-latka złożyła policjantom nieprzyzwoitą propozycję w zamian za odstąpienie od mandatuCzytaj dalej

Jakie czynniki zatem decydują o tym, kiedy kupić nowe?

  1. Stan bieżnika.

    Przepisy dopuszczają wykorzystywanie opon z bieżnikiem o głębokości przynajmniej 1,6 mm. To naprawdę bardzo mało - jest to „przepisowa"wartość, którą nie powinniśmy się sugerować. W rzeczywistości przy takim bieżniku jazda jest już niebezpieczna i należałoby opony zmienić dużo wcześniej. Kiedy ? W przypadku opon letnich sugerowana minimalna głębokość to przynajmniej 3 mm w oponach letnich i 4 mm w "zimówkach".

  2. Stan opony.

    Jeśli opony są nierówno zużyte, popękane lub przetarte. Warto zwracać uwagę nie tylko na sam bieżnik, ale również boki opony - wszelkiego rodzaju „bąble” także kwalifikują ją do wyrzucenia.

  3. Wiek opony.

    Czas nie oszczędza nikogo - nawet gumy. Mogłoby się wydawać, że zestaw opon, który leży nieużywany od nowości w piwnicy nadawałby się do założenia. Prawda niestety jest taka, że nawet fabrycznie nowa opona tylko przez 5 lat może uchodzić za nową. Po tym czasie „czas” sprawi, że jej parametry będą już zauważalnie odbiegały od fabrycznych. Oczywiście taka opona nadal nadawać się będzie do użytku, ale należy pamiętać, że bezwzględna „datą przydatności” dla ogumienia wciąż pozostaje okres 10 lat od daty produkcji. Taka opona zatem posłuży nam maksymalnie pięć sezonów.


Zalecamy zawsze sprawdzać stan opon przy wymianie i nie odkładać kupna nowych na później. Między innymi bowiem to od nich zależy czy „później” w ogóle nadejdzie. Aby przedłużyć ich żywotność, można spróbować rotowania ich między osiami. Warto jednak wcześniej dowiedzieć się, w jaki sposób można je zamieniać lub zasięgnąć porady u specjalisty.

Następny artykuł