Wypadek autobusu
Źródło: zdrogi.pl

U kierowcy warszawskiego autobusu, który spadł z mostu, wykryto nielegalną substancję

Piotr SzczurowskiPiotr Szczurowski
26 Czerwca 2020

Amfetamina to środek psychostymulujący, który powoduje u osoby „biorącej” długotrwałe pobudzenie.

Z najnowszych informacji opublikowanych przez Radio Zet wynika, że kierowca warszawskiego autobusu linii 186, z czwartkowego wypadku, był pod wpływem nielegalnej substancji - amfetaminy.

Jednym z głównych objawów przedawkowania jest pobudzenie i wzrost temperatury ciała. Co wyjaśnia prędkość, z jaką jechał autobus oraz zasłabnięcie kierowcy.

Z najnowszych ustaleń podobno wynika, że kierowca autobusu 186 był pod wpływem amfetaminy. Obecność amfetaminy mają potwierdzić badania moczu, jak i badania krwi kierowcy.

Wideo - Nagrano wypadek autobusu w Warszawie. Kierowca mógł być pod wpływem substancji odurzającychWideo - Nagrano wypadek autobusu w Warszawie. Kierowca mógł być pod wpływem substancji odurzającychCzytaj dalej

Utrzymywanie się amfetaminy w moczu wynosi od 2 do 3 dni.

Amfetamina to środek psychostymulujący, który powoduje u osoby „biorącej” długotrwałe pobudzenie.

Prokuratura jeszcze nie potwierdziła dotychczas nieoficjalnych informacji Radia Zet jakoby kierowca miał być pod wpływem amfetaminy.

Przed godz. 11.00 Onet poinformował, że prokuratura w Warszawie prowadzi śledztwo ws. sprowadzenia katastrofy w ruchu lądowym, której następstwem jest śmierć człowieka. Czyn jest zagrożony karą pozbawienia wolności do lat 12.

Kierowca autobusu został już zatrzymany. Na konferencji prasowej prokuratury poinformowano, że wciąż przebywa w szpitalu. oraz przekazano, że cztery osoby, które brały udział w wypadku są w stanie ciężkim, a jedna - w stanie „bardzo ciężkim”.

Prokuratura odniosła się także do nieoficjalnych informacji, które opublikowało Radio Zet. Z ustaleń reportera rozgłośni wynika, że został przy kierowcy znaleziony woreczek z narkotykiem. Prokuratura poinformowała, że „opinia toksykologiczna ma wpłynąć do prokuratury w ciągu najbliższych 2-3 godzin”.

Zobacz także:

1. Wideo - Koszmarny wypadek. Z gigantycznym impetem wbił się w inny samochód. Auto aż złamało się na pół
2. Wideo - Przestawili samochód, by pomóc strażakom w akcji ratunkowej. Niesamowita reakcja mieszkańców
3. 6 dni - tyle nacieszył się „prawkiem” 18-latek z BMW

Następny artykuł