Indianapolis 500
Źródło: zdrogi.pl

Skandal w USA - 175 tys. osób w jednym miejscu w samym środku pandemii - Według organizatorów to sukces

Piotr SzczurowskiPiotr Szczurowski
26 Czerwca 2020

W innych okolicznościach sprzedaż 175 tys. biletów byłaby postrzegana jako prawdziwa organizacyjna katastrofa, ale w środku koronawirusowego kryzysu, gdy większość wydarzeń została odwołana, odbywa się bez udziału kibiców lub jest w nieskończoność przekładana... to prawdziwy sukces.

Pierwotnie planowany na 24 maja, a przełożony na 23 sierpnia wyścig Indianapolis 500 prawdopodobnie się odbędzie.

Na wydarzenie sprzedano 175 tys. biletów.

W środku wciąż szalejącej w USA pandemii koronawirusa. Indianapolis promowany jest jako największe jednodniowe wydarzenie sportowe na świecie.

„Zdecydowana większość bieżącej sprzedaży to przedłużenia ważności biletów, nabytych w tygodniach następujących po ubiegłorocznej edycji wyścigu Indy 500” - wyjaśnił wiceprezes Indianapolis Motor Speedway (IMS) Alex Damron w oświadczeniu dla Reutersa.
Podkreślił również, że w ostatnich miesiącach, w miarę rozwoju pandemii, sprzedaż biletów nie była aktywnie promowana przez organizatorów imprezy.

Niepokojące doniesienia. Minister Szumowski znów zamknie polskie granice? To bardzo realny scenariuszNiepokojące doniesienia. Minister Szumowski znów zamknie polskie granice? To bardzo realny scenariuszCzytaj dalej

Indianapolis 500 potrafi przyciągać co roku nawet 300 tys. widzów. W innych okolicznościach sprzedaż 175 tys. biletów byłaby postrzegana jako prawdziwa organizacyjna katastrofa, ale w środku koronawirusowego kryzysu, gdy większość wydarzeń została odwołana, odbywa się bez udziału kibiców lub jest w nieskończoność przekładana... to prawdziwy sukces.

Tak wielka widownia zgromadzona na jednym obiekcie może jednak budzić słuszny niepokój.

Jeśli IMS, w trakcie trwania pandemii, wpuści wszystkich nabywców biletów na obiekt, będą oni stanowić największą publiczność, jaka pojawiła się na jednym wydarzeniu sportowym, odkąd w połowie marca koronawirus wymusił zawieszenie większości wydarzeń sportowych w USA.

Budzi również niepokój z powodu gwałtownego wzrostu liczby zakażeń koronawirusem w ostatnim czasie w niektórych regionach Stanów Zjednoczonych.

W środę w USA zarejestrowano ponad 36 tys. nowych przypadków zakażeń, niewiele mniej od rekordowego pod tym względem 24 kwietnia, gdy zakażeń odnotowano u 36 426 osób.
Jeśli wydarzenie się odbędzie, a organizator wpuści wszystkich zainteresowanych, może dojść do prawdziwej tragedii.

Zobacz także:

1. Wideo - Koszmarny wypadek. Z gigantycznym impetem wbił się w inny samochód. Auto aż złamało się na pół
2. Wideo - Przestawili samochód, by pomóc strażakom w akcji ratunkowej. Niesamowita reakcja mieszkańców
3. 6 dni - tyle nacieszył się „prawkiem” 18-latek z BMW
4. Wideo - Przestawili samochód, by pomóc strażakom w akcji ratunkowej. Niesamowita reakcja mieszkańców

Następny artykuł