Bentley EXP -9F
Źródło: zdrogi.pl

Nawet Bentley przestawia się na SUV-y!? Trend sięga coraz dalej!

Piotr SzczurowskiPiotr Szczurowski
26 Marca 2020

Bentley Bentayga stanowił niemal 50% całości sprzedaży marki. Czy zatem wyżej pozycjonowany SUV powtórzy jego sukces?

Ponieważ Bentley Mulsanne skutecznie przeszedł na emeryturę, pojawia się pytanie - Co, jeśli w ogóle, brytyjski producent aut luksusowych zamierza zaoferować w jego miejsce.

W dawnych dobrych czasach, 20 lat temu, kiedy Arnage był oferowany wraz z Rolls Roycem Silver Seraph, globalna sprzedaż limuzyn wynosiła łącznie około 1500 do 2000 sztuk rocznie. Teraz jest ich mniej niż 1000, a Bentley nie współpracuje już z Rolls Roycem, więc te 1000 sztuk muszą dzielić między siebie.

To oczywiście zbyt mała liczba, by uzasadnić koszty, które firma poniosłaby na opracowanie nowego modelu. Koszt opracowania tych samochodów w zakresie technologii, spełniania norm emisji spalin i crash testów oznacza, że ​​ich rozwój jest zbyt drogi. W ramach tej samej kwoty śmiało można pracować nad modelem, który mógłby być sprzedawany w ilości 5000 sztuk rocznie.

Na limuzyny pokroju Mulsanne nie ma takiego popytu. Można więc te środki ulokować w innym segmencie. Bentley nie zamierza jednak opuszczać tego rynku. Jego ambicją jest zapełnienie tej przestrzeni cenowej - czyli zaoferowanie innego modelu, kosztującego tyle, co Mulsanne, ale adresowanego do szerszego grona odbiorców. Nie będzie to samochód sportowy, bowiem brytyjska marka nie specjalizuje się w produkcji aut wyczynowych.

Biorąc pod uwagę wszystkie argumenty mamy jedną, oczywistą alternatywę. SUV.SUV-y stanowiły 47% całej sprzedaży Bentleya w 2019 roku. Sama więc Bentayga sprzedała się niemal w takiej samej ilości jak Flying Spur, Mulsanne i Continental GT razem.

W segmencie niżej, czyli Premium SUV-y stanowią około 50% sprzedaży. Widać więc wyraźnie, że zarówno nabywcy samochodów premium, jak i nabywcy samochodów luksusowych postrzegają SUV-y jako znacznie bardziej atrakcyjne opcje. Możemy więc założyć, że Brytyjczycy zaoferują uterenowione auto, które przyćmi ceną i luksusem Bentaygę - poprzeczka jest zatem cholernie wysoko.

Ultraluksusowy SUV nie będzie raczej wyposażony w silnik W12 - z ostatnich wieści wynika, że również dni silnika o pojemności 6 litrów są policzone.

Biorąc pod uwagę, że Bugatti pracuje również nad SUV-em, wydaje się prawdopodobne, że oba samochody będą dzieliły wiele technologii.

Następny artykuł