Kia
Źródło: zdrogi.pl

Kia rzuca wyzwanie Porsche - najbliższe plany koreańskiej marki są ambitne

Piotr SzczurowskiPiotr Szczurowski
25 Maja 2020

Wszystko wskazuje na to, że koreańska marka w świat elektromobilności zamierza wejść z przytupem. Kierowcy mogą spodziewać się wysypu nowych modeli w ciągu najbliższych pięciu lat.

Lista premier nowych modeli koreańskiej marki została rozpisana na najbliższe pięć lat. Pierwszy owoc planu ma zaskoczyć urodą, zasięgiem oraz czasem ładowania.

Koreańczycy mierzą też wysoko, bo na celownik trafia elektryczne Porsche Taycan. Oto, czego możemy się spodziewać w najbliższym czasie.

Kia od kilku lat, wraz z matczynym Hyundaiem zadziwia. Najpierw wystrzeliła w Europie z rekordem sprzedaży samochodów elektrycznych, a teraz ujawnia nowe szczegóły planu swojego przejścia na produkcję aut elektrycznych.

Wszystko wskazuje na to, że koreańska marka w świat elektromobilności zamierza wejść z przytupem. Kierowcy mogą spodziewać się wysypu nowych modeli w ciągu najbliższych pięciu lat.

I tak do 2025 roku Kia zaoferuje aż 11 modeli na prąd. Wśród nich znajdą się auta miejskie, SUV-y oraz Vany. W opracowanie modeli koncern zainwestuje ponad 25 mld dolarów. Pierwsza elektryczna Kia nowej generacji zadebiutuje już w 2021 roku.

Szykowany na przyszły rok debiutant będzie crossoverem na nowej platformie stworzonej specjalnie do modeli elektrycznych.

Zasięg wyniesie ponad 500 km, a ładowanie akumulatora szybką ładowarką zajmie mniej niż 20 minut.
Zapowiadane parametry można uznać za realne, ponieważ Koreańczycy zainwestowali 80 mln euro (ok. 350 mln zł) w chorwacką firmę Rimac Automobili - którą większość powinna znać z pionierskich rozwiązań w dziedzinie elektromobilności.

Przyszła oferta Koreańczyków przewiduje również elektryczne modele o wysokich osiągach. Kia szykuje auto o wewnętrznym oznaczeniu CV zdolne przyśpieszyć od zera do 100 km/h w mniej niż 3 sekundy. Samochód powstanie na platformie E-GMP, a stylistycznie ma nawiązywać do niedawnego prototypu Imagine by Kia.

Koreańczycy mierzą wysoko, bo głównym rywalem auta ma być Porsche Taycan.

Następny artykuł