MPK Wrocław
Źródło: zdrogi.pl

Brutalna napaść na kierowcę komunikacji

Piotr SzczurowskiPiotr Szczurowski
25 Maja 2020

21-latek trafił do policyjnego aresztu, gdzie trzeźwieje. Dopiero po tym będzie możliwe kontynuowanie na nim czynności.

Naderwanym uchem i rozciętą wargą skończyło się dla kierowcy wrocławskiego MPK spotkanie z agresywnym 21-latkiem. Mężczyzna został zatrzymany przez policję. Był pijany.
Do napaści doszło w niedzielę, na placu Bema we Wrocławiu, w autobusie linii C.

Agresywny mężczyzna zerwał taśmy, które z uwagi na epidemię oddzielają kierowcę od pasażerów, i uderzył kierowcę.

Wywiązała się awantura, a napastnika obezwładnili i zatrzymali współpasażerowie.

Koniec obowiązku noszenia maseczek - Obywatele odetchnąKoniec obowiązku noszenia maseczek - Obywatele odetchnąCzytaj dalej

Na miejsce wezwano policję. 21-letni mężczyzna był agresywny także w stosunku do interweniujących funkcjonariuszy.
Badanie wykazało niemal promil alkoholu w organizmie mężczyzny.

21-latek trafił do policyjnego aresztu, gdzie trzeźwieje. Dopiero po tym będzie możliwe kontynuowanie na nim czynności.
Z kolei kierowca autobusu został przewieziony na oddział ratunkowy.

Ma między innymi naderwane ucho i rozciętą wargę. Prezes MPK Wrocław Zaproponował od razu pracownikowi pomoc psychologa, ale kierowca powiedział, że raczej takiej pomocy nie będzie potrzebował.
W poniedziałek rano rzecznik MPK przekazał, że kierowca czuje się dobrze, ale otrzymał tygodniowe zwolnienie, aby odpocząć.

Następny artykuł