Wypadek motocyklisty
Źródło: Lubelska Policja

Wypadek motocyklisty podczas ucieczki przed policją

Piotr SzczurowskiPiotr Szczurowski
25 Marca 2020

To już kolejna sytuacja w ciągu ostatnich dni,gdy kierowca zatrzymany przez policję okazuje się nie posiadać stosownych uprawnień.

Wczoraj na ulicy Krańcowej w Lublinie policjanci z wydziału ruchu drogowego zauważyli motocyklistę, który poruszał się zdecydowanie za szybko.

Pomiar prędkości wykonany na pędzącym kawasaki wskazał ponad 100 kilometrów na godzinę. Na najbliższym skrzyżowaniu policjanci nakazali się więc zatrzymać kierowcy i poprosili o zjazd na pobocze.

Kierujący pojazdem potwierdził, że zrozumiał polecenie, po czym ruszył do ucieczki w kierunku ulicy Pogodnej. Pościg zakończył się w momencie uderzenia motocyklisty w tył jadącego przed nim Audi.

Okazało się, że kierujący motocyklem był trzeźwy, ale postanowił uciec policjantom, ponieważ nie miał prawa jazdy kategorii A. W wyniku zderzenia z Audi odniósł obrażenia ręki i w związku z tym został przetransportowany do szpitala. W trakcie pościgu zarejestrowano dodatkowo kilka innych wykroczeń, za które motocyklista będzie musiał odpowiedzieć. 26-letni mieszkańcowi lublina może grozić do pięciu lat pozbawienia wolności.

Przypominamy, że zgodnie z art. 94 kodeksu wykroczeń:

§ 1. Kto na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu prowadzi pojazd, nie mając do tego uprawnienia, podlega karze grzywny.§

2. Tej samej karze podlega, kto prowadzi na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu pojazd pomimo braku dopuszczenia pojazdu do ruchu.

§ 3. W razie popełnienia wykroczenia, o którym mowa w § 1, można orzec zakaz prowadzenia pojazdów.

To już druga sytuacja w ciągu ostatnich dni, kiedy kierujący pojazdem okazał się nie posiadać stosownych uprawnień. Poprzedniemu udało się poruszać bez prawa jazdy 23 lata bez żadnej kontroli ze strony policji.

Czy jesteśmy świadkami jakiegoś niepokojącego trendu?

Następny artykuł