Zasnął za kierownicą
Źródło: zdrogi.pl

Zasnał za kierownicą, trzy osoby zginęły. Siedem kolejnych rannych

Piotr SzczurowskiPiotr Szczurowski
24 Czerwca 2020

Prokurator zastosował wobec podejrzanego wolnościowe środki zapobiegawcze w postaci policyjnego dozoru i musi wpłacić 100 tys. zł poręczenia majątkowego.

Zarzut nieumyślnego sprowadzenia katastrofy w ruchu lądowym usłyszał mężczyzna, który w niedzielę wieczorem zderzył się z dwoma innymi samochodami w Borczu na trasie Żukowo - Kościerzyna (woj. pomorskie).

Na skutek zderzenia zginęły trzy osoby, a 7 zostało rannych.

Rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Gdańsku Grażyna Wawryniuk przekazała Państwowej Agencji Prasowej we wtorek, że kierujący samochodem osobowym marki Volvo stracił panowanie nad pojazdem.

Wideo - Koszmarny wypadek. Z gigantycznym impetem wbił się w inny samochód. Auto aż złamało się na półWideo - Koszmarny wypadek. Z gigantycznym impetem wbił się w inny samochód. Auto aż złamało się na półCzytaj dalej

"Jak wstępnie ustalono, było to wynikiem zaśnięcia. Zjechał na przeciwny pas ruchu i zderzył się bocznie z jadącym prawidłowo samochodem marki mercedes sprinter. Następnie czołowo zderzył się również z jadącym prawidłowo samochodem marki volkswagen passat" - dodała prokurator Wawryniuk.

W wyniku wypadku zginęły trzy osoby podróżujące Volkswagenem. Dwie kolejne oraz cztery osoby podróżujące volvo i kierujący mercedesem odniosły obrażenia, które wymagały udzielenia pomocy medycznej.

"W oparciu o zebrany materiał dowodowy kierującemu volvo prokurator przedstawił zarzut nieumyślnego sprowadzenia katastrofy w ruchu lądowym poprzez nieumyślne naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym i nieumyślne spowodowanie wypadku drogowego, w następstwie którego śmierć poniosły trzy osoby, a siedem doznało obrażeń ciała" - powiedziała PAP Wawryniuk.

Podejrzanemu za spowodowanie katastrofy w ruchu lądowym grozi nawet do 8 lat pozbawienia wolności. Mężczyzna w trakcie przesłuchania we wtorek złożył wyjaśnienia. Twierdzi, że nie pamięta momentu samego wypadku.

Prokurator zastosował wobec podejrzanego wolnościowe środki zapobiegawcze w postaci policyjnego dozoru i musi wpłacić 100 tys. zł poręczenia majątkowego.

Zobacz także:

1. Skandaliczna sytuacja na parkingu. Polscy kierowcy oferowali Ukraińcom wspólne picie napoi wyskokowych. Gdy ci odmówili wywiązała się bójka
2. Wideo - Wracał po wypadku uszkodzonym autem. Chwilę później spowodował kolejny
3. Tragiczny wypadek dwóch BMW. Zginęły dwie młode osoby

Następny artykuł