ograniczenie prędkości
Źródło: freepik

Od 1 lipca starostwa będą potrzebować więcej urzędników do odbierania praw jazdy

Piotr SzczurowskiPiotr Szczurowski
24 Kwietnia 2020

Około 40 tysięcy kierowców może utracić tymczasowo prawo jazdy w związku z przekroczeniem limitów o 50 km/h poza terenem zabudowanym. To oznacza 100 decyzji na każde starostwo.

Od lipca wielu kierowców może stracić prawko. Urzędy planują zwiększyć zatrudnienie

Nowe przepisy dotyczące, m.in. utraty prawa jazdy również poza terenem zabudowanym przy przekroczeniu prędkości o 50 km/h, mają wejść w życie od 1 lipca.

Według wstępnych badań nawet 40 tysięcy kierowców w związku z tym może utracić czasowo prawo jazdy.

Policja zdecydowanie zamierza egzekwować przepisy, które pozwalają jej odebrać prawo jazdy za przekroczenie prędkości o 50 km/h również w terenie niezabudowanym. W mieście 100 km/h to dwukrotnie więcej niż dozwolono.

Wyższe mandaty z fotoradarów. Kierowcy ciężej będzie się wybronićWyższe mandaty z fotoradarów. Kierowcy ciężej będzie się wybronićCzytaj dalej

Tymczasem, np. na autostradzie lub drodze ekspresowej to "raptem" 36% i 42% więcej niż przewidują przepisy. W związku z tym ministerstwo sprawiedliwości proponuje o delikatniejsze kary poza terenem zabudowanym. Ministerstwo Infrastruktury twierdzi jednak, że na autostradach śmiertelność jest znacznie wyższa, a odstąpienie od przepisów mogłoby być odebrane jako przyzwolenie na dalsze przekraczanie prędkości.

Około 40 tysięcy kierowców może utracić tymczasowo prawo jazdy w związku z przekroczeniem limitów o 50 km/h poza terenem zabudowanym.

To oznacza 100 decyzji na każde starostwo - wzwiązku z tym planowane jest zwiększenie zatrudnienia w tych urzędach.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Postanowiła zatrzymać się na ekspresówce, ponieważ dziecko płakało
  2. Jak się zachować podczas kontroli drogowej. Obowiązują nowe reguły
  3. WIDEO - Kierowca Suzuki, dosłownie, przeleciał przez rondo
  4. Nawet 40 tysięcy kierowców straci uprawnienia. Od lipca wchodzą nowe przepisy
  5. Podaje się za policjanta. Kierowca czarnego chargera poluje na łamiących przepisy
Następny artykuł