Ferrar LaFerrari
Źródło: zdrogi.pl

WIDEO - Rozpędził Ferrari LaFerrari do 372 km/h!

Piotr SzczurowskiPiotr Szczurowski
23 Kwietnia 2020

Na zamieszczonym filmie widać, że prędkościomierz samochodu, którym pędził kierowca, wskazał 372 km/h. Skąd taka rozbieżność?Nie jest tajemnicą, że wielu producentów zaniża osiągi swoich samochodów - osobiście uważamy, że lepiej w tę stronę.

Oto mamy śmiałka, który tym razem skorzystał z braku ograniczeń na niemieckich autostradach i niemal pustą drogą pędził swoim Ferrari aż 372 km/h!

Model LaFerrari, o skromej mocy 963 KM, zadebiutował w 2013 roku, jako następca wysłużonego Enzo oficjalnie maksymalna prędkość tego drogowego bolidu wynosi 349 km/h, czyli nie więcej niż poprzednik.

Na zamieszczonym filmie widać, że prędkościomierz samochodu, którym pędził kierowca, wskazał 372 km/h. Skąd taka rozbieżność?

Nie jest tajemnicą, że wielu producentów zaniża osiągi swoich samochodów - osobiście uważamy, że lepiej w tę stronę.

Nie jest też tajemnicą, że im wyższa prędkość, tym wskazania pokładowego prędkościomierza bardziej zakłamuje wynik. Trzecią przyczyną takich rozbieżności może być zastosowanie innego ogumienia, które ma mniejsze opory toczenia. Dodatkowo nie wiemy też, na ile to konkretne LaFerrari było seryjne.

Na naganę, poza nierozsądną prędkością, zasługuje też to, że film był kręcony najprawdopodobniej przez prowadzącego z wykorzystaniem trzymanego w ręku telefonu komórkowego. W miejskim ruchu jest to karane, przy prędkościach rzędu 370 km/h zakrawa to już na szaleństwo i proszenie się o nieszczęście.

Mamy więc nadzieję, że to pasażer kręcił wątpliwy wyczyn i po prostu trzymał telefon blisko prędkościomierza. Nie zmienia to jednak faktu, że tak szybka jazda po drodze publicznej nie jest w ogóle rozsądna.

Następny artykuł