kontrola
Źródło: policja.pl

15-latek ukradł Mercedesa. Kiedy policjanci zobaczyli kogo wiezie, zareagowali błyskawicznie i bezwzględnie

Piotr SzczurowskiPiotr Szczurowski
21 Kwietnia 2020

15-letni kierowca, oczywiście, nie miał prawa jazdy ani żadnych innych dokumentów pozwalających na potwierdzenie jego tożsamości. W pojeździe również znajdowała się zaginiona 12-latka.

Policja zatrzymała 15-latka, który ukradł mercedesa i wiózł 12-latkę.

Dziewczynka, na szczęście, jest cała i zdrowa już wróciła do rodziców. Chłopiec został przekazany do dyspozycji sądu rejonowego w Ostrowcu Świętokrzyskim.

Policja poinformowała w poniedziałek, że dziewczynka romskiego pochodzenia mieszkająca w Andrychowie od pewnego pisała z poznanym w internecie 15-latkiem z Ostrowca Świętokrzyskiego, również narodowości romskiej.
W niedzielę po południu dziewczynka odjechała spod bloku, Mercedesem na angielskich numerach rejestracyjnych. Policja zareagowała niemal natychmiast i postawiła blokady na pobliskich drogach.

Powiadomiono również straż graniczna. W działania zaangażowano łącznie około 100 funkcjonariuszy z Wadowic, Tarnowa i Krakowa.

Półtorej godziny później jeden z patroli tarnowskiej drogówki zatrzymał podejrzany samochód na autostradzie A4 w okolicach węzła Bochnia. Ku zdziwieniu policjantów za kierownicą siedział 15-letni mieszkaniec województwa świętokrzyskiego. W pojeździe również znajdowała się zaginiona 12-latka. 15-letni kierowca, oczywiście, nie miał prawa jazdy ani żadnych innych dokumentów pozwalających na potwierdzenie jego tożsamości.

15-latek został zatrzymany i trafił do izby dziecka w Krakowie. 12-latka, cała i zdrowa, wróciła pod opiekę rodziców.

Ustalono, że młodzi w niedzielę się umówili. Wszystko wskazuje na to, że dziewczynka z własnej woli odjechała z nieletnim kierowcą. Nastolatek, aby dotrzeć na miejsce, bez wiedzy dorosłych zabrał samochód wujka.

Następny artykuł