Nowe oznaczenia
Źródło: zdrogi.pl

Polska wprowadza unijne oznaczenia paliw. Koniec z „Pb” i „ON” na stacjach

Piotr SzczurowskiPiotr Szczurowski
19 Czerwca 2020

Przyzwyczajenie się do nowego sposobu oznakowania może początkowo sprawiać trochę trudności. Ostatecznie jednak wszyscy odczujemy korzyści wynikające ze zmiany.

Wszystko wskazuje na to, że wkrótce czeka nas prawdziwa rewolucja na stacjach paliw.

Ministerstwo Klimatu przygotowało już projekt rozporządzenia, w ramach którego zmieni się sposób oznakowania paliw na stacjach benzynowych.
Chodzi o dostosowanie polskiego standardu do unijnej normy.

Kolory pistoletów pozostaną bez zmian, co pomoże nam się odnaleźć w nowej rzeczywistości.

Od wielu lat na polskich stacjach paliw sięgamy po pistolety oznaczone „Pb” lub „ON".

Wszystko ma się teraz zmienić. Na stacje benzynowe wkroczą unijne normy. Oznacza to, że skróty znane nam od dzieciństwa znikną.

Po wejściu w życie rozporządzenia dystrybutory paliwa na stacjach będą mogły być oznaczone wyłącznie według nowego wzoru.

Bezwarunkowego pierwszeństwa pieszych dochodzących do przejścia nie będzieBezwarunkowego pierwszeństwa pieszych dochodzących do przejścia nie będzieCzytaj dalej

Nowe przepisy nie przewidują dwóch rodzajów oznaczenia na pistoletach, a więc ze starym będziemy musieli się pożegnać na dobre.

Cel wprowadzenia nowych przepisów jest oczywiste. Chodzi o ujednolicenie oznaczeń stosowanych na stacjach w całej Unii Europejskiej, aby osoby podróżujące wewnątrz wspólnoty nie miały trudności podczas tankowania.

Nowe oznaczenie paliw od 2018 obowiązkowo stosowane jest na samochodowych wlewach paliwa lub korkach do baku. Wcześniej było dobrowolnie stosowane przez część producentów samochodowych.
Ujednolicając oznaczenia na stacjach i wlewach paliwa, drastycznie zmniejszamy szansę na pomyłkę przy tankowaniu.

Zmiany są konieczne, o czym można przekonać się podczas zagranicznej podróży.

Olej napędowy w Czechach to „Nafta”, w Rumunii „Motorina”, a we Francji „Gazole” lub „Gasoil".
Benzynę w Danii i Norwegii możemy spotkać jako „Blyfri 95”, a we Francji jako „Sans plomb 95".

Problemy podczas tankowania za granicą nie są więc niczym niezwykłym.

Zgodnie z unijnym standardem olej napędowy będzie oznaczany kwadratem, wewnątrz którego znajdziemy literkę „B” oraz cyfrę określającą maksymalną zawartość biokomponentów w paliwie.
Przykładowo więc " [B7]” będzie olejem napędowym, w którym ilość biokomponentów stanowi maksymalnie 7 proc.

Benzynę zaś oznaczać będziemy okręgiem, wewnątrz którego znajdziemy literkę „E” oraz, analogicznie, liczbę określającą maksymalną zawartość biokomponentów lub eterów.

Wideo - Radiowóz w trakcie pościgu przejechał motocyklistę przy 110 km/hWideo - Radiowóz w trakcie pościgu przejechał motocyklistę przy 110 km/hCzytaj dalej

Zatem " (E10)” będzie więc benzyną, w której maksymalnie 10 proc. stanowią składniki pochodzenia roślinnego.

W świetle nowego rozporządzenia oznakowania na pistoletach od dystrybutorów będą miały średnicę 13 mm w przypadku diesla oraz 13 mm w przypadku boku kwadratu oznaczającego benzynę.
Jest to minimum, ale najprawdopodobniej oznakowanie będzie znacznie większe -leży to w interesie samych stacji paliw.

Przepisy mogą wejść w życie w ciągu 14 dni po ich ogłoszeniu. To zdecydowanie za krótko, aby stacje w całym kraju zdążyły zmienić oznaczenia.

Według ministerstwa Klimatu przyzwyczajenie się do nowego sposobu oznakowania może początkowo sprawiać trochę trudności. Ostatecznie jednak wszyscy odczujemy korzyści wynikające ze zmiany.

W pierwszej kolejności nowe oznaczenie ma dotyczyć pistoletów i dystrybutorów paliwa.

Zobacz także:

1. Piraci drogowi muszą się mieć na baczności. Tak mocnych i szybkich aut grupa Speed jeszcze nie miała
2. Zdjęcia - Dramatyczny wypadek. Wziął nową Supre na jazdę testową. Wkrótce rozbił się na przydrożnym drzewie
3. Nie uwierzysz. To auto ma 16 cylindrów, 16.4 litra pojemności i 900 KM

Następny artykuł