Bmw M5
Źródło: bytbil.com

Nowe BMW M - na prąd? Jaka czeka przyszłość sportowe modele marki?

Piotr SzczurowskiPiotr Szczurowski
19 Marca 2020

Daniel Schmidt, szef działu zarządzania produktem w BMW M twierdzi, że w latach 2020-2030 portfolio zelektryfikowanych modeli „M” znacznie się rozbuduje. Wierzy również,że w tym czasie technologia rozwinie się do tego stopnia,że czysto-elektryczne auta będą w stanie zapewnić osiągi lepsze niż typowo spalinowe konstrukcje przy zachowaniu rozsądnego zasięgu i odporności na ostre traktowanie.

Pierwszy samochód elektryczny sygnowany literką M powinien zatem pojawić się jeszcze w tej dekadzie. BMW ma już doświadczenia z autami na prąd, ale jednak zostało w tyle w kwestii sportowych modeli zasilanych z gniazdka. Firmy takie jak Porsche, Rimac, Koenigsegg są kilka kroków do przodu. Wszyscy też czekamy na debiut Tesli Roadster drugiej generacji,której osiągi podobno mają być wręcz nierealne.

Dla porównania, najszybszym jak dotąd pojazdem BMW M jest BMW M5 Competition, jego V8 o mocy 625 KM / 750 Nm z podwójnym turbodoładowaniem, zapewniające maszynie z napędem na cztery koła 3,3-sekundowy sprint od 0 do 100 km/h.

To, czy BMW wyprodukuje sportowy samochód elektryczny, jest pewne. Pytania dotyczą tylko tego, kiedy technologia pozwoli wypuścić auto, które w każdych mierzalnych parametrach będzie co najmniej
tak dobre, jak dotychczasowe spalinowe produkty. Nie sztuką jest zrobić elektryka,który swoimi osiągami przyćmi wszystkie dotychczasowe auta. Sztuką jest zrobić elektryka, który da radę robić to dłużej niż
kilka minut.

W sieci jest mnóstwo filmików pokazujących jak Tesla S P100 „objeżdża” superauta w wyścigu na ćwierć mili. Rzadko jednak wspomina się o tym, że po kilku takich sprintach auto samo ogranicza sobie moc, by uniknąć przegrzania ( wtedy osiągi drastycznie spadają ) - i przestaje być szybsze. Inną sprawą jest to, że po takim katowaniu kierowca superauta wróci do domu - a właściciel Tesli będzie musiał szukać
szybko gniazdka.

Tak więc czekamy z niecierpliwością na pierwsze informacje na temat elektrycznej „emki".

Następny artykuł