Pościg za kierowcą BMW/Zdjęcie ilustracyjne
Źródło: Policja.pl

Policyjny pościg za kierowcą bmw. Był pijany, ale to wcale nie było najgorsze

Piotr SzczurowskiPiotr Szczurowski
17 Lipca 2020

Lista przewinień kierowcy robi wrażenie!

Wideo - Skoda Fabia stoczyła się ze wzgórza wprost na wczasowiczówWideo - Skoda Fabia stoczyła się ze wzgórza wprost na wczasowiczówCzytaj dalej

Policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce zarekwirowali kilkaset porcji handlowych narkotyków.

Podejrzany o ich posiadanie został zatrzymany po policyjnym pościgu. W trakcie ucieczki mężczyzna był pijany i posiadał dożywotni sądowy zakaz prowadzenia wszystkich pojazdów mechanicznych. Mało? To nie wszystko.

Przy sobie - oprócz amfetaminy i marihuany - kierowca miał też małą wagę elektroniczną, która najpewniej służyła do porcjowania narkotyków. Ponadto 32-latek miał w aucie także atrapę broni palnej.

W ubiegłym tygodniu funkcjonariusze z Kadzidła (woj. mazowieckie) kwadrans po północy zauważyli BMW, którego kierowca, wedle wcześniejszych ustaleń, może posiadać przy sobie narkotyki.

- Policjanci wydali sygnały, by zatrzymać pojazd, jednak kierujący nim mężczyzna na widok mundurowych zaczął uciekać. Policjanci ruszyli za nim w pościg. Po przejechaniu około kilometra kierujący bmw nie zatrzymał się i zaczął uciekać do lasu, jednak po krótkim pościgu pieszym został zatrzymany przez policjantów. Przy mężczyźnie funkcjonariusze znaleźli foliowe torebki z zapięciem strunowym. W jednej z nich znajdował się biały proszek, który po wstępnym przebadaniu okazał się amfetaminą. Przy mężczyźnie policjanci znaleźli też małą wagę elektroniczną, która mogła służyć do porcjowania narkotyków - mówi podkom. Tomasz Żerański, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce.

Zobacz także:

1. Koszmarny wypadek pod Radomiem. Z BMW nic nie zostało
2. Wideo - Zmasowany atak indyków - Zwierzęta grasują na DK 11. Uciekły z transportu
3. Kierowcy miejcie się na baczności. Policja zakupi kilkaset nowych radiowozów. Dostawy już w tym roku
4. Groźny wypadek gwiazdy „M jak Miłość” - Aktorka skasowała całe auto
5. Wideo - Niezwykle dramatyczny wypadek na autostradzie A1. Samochód mocno dachował po staranowaniu przez ciężarówkę
6. Kierowcy Arrivy skarżą się na warunki pracy. Zdradzają umowy, potrącenia i stawki

Wideo - Efektowny skok przez bramki zakończony pożarem auta. O krok od wielkiej tragediiWideo - Efektowny skok przez bramki zakończony pożarem auta. O krok od wielkiej tragediiCzytaj dalej

Kierującym okazał się 32-letni mieszkaniec powiatu ostrołęckiego. W BMW, którym się poruszał, funkcjonariusze znaleźli kilkaset porcji narkotyków w postaci amfetaminy i marihuany, które dzięki działaniom policjantów z Kadzidła nie trafią na rynek.

W pojeździe znajdowała się również atrapa broni palnej, jak się okazało, była to broń hukowa tzw. straszak.
Do kompletu okazało się, że 32-latek prowadził auto pod wpływem alkoholu.

Badanie alkomatem wykazało 1,5 promila alkoholu w organizmie.

Po weryfikacji mężczyzny w policyjnych bazach informacyjnych wyszło, że nie tylko nie posiada on prawa jazdy, ale otrzymał również sądowy dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, który został orzeczony właśnie za jazdę pod wpływem alkoholu.
Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do policyjnego aresztu. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty dotyczące posiadania narkotyków oraz kierowania samochodem na pod wpływem alkoholu.

Jeden kierowca, brak prawa jazdy, dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów, 1.5 promila we krwi, kilkaset porcji narkotyków i atrapa broni oraz niezatrzymanie się do kontroli policyjnej.

Dużo jak na jednego kierowcę BMW.

Koszmarny wypadek pod Radomiem. Z BMW nic nie zostałoKoszmarny wypadek pod Radomiem. Z BMW nic nie zostałoCzytaj dalej

Następny artykuł