Lamborghini Diablo
Źródło: zdrogi.pl

Prowadzący legendarny „Top Gear” rozbił Lamborghini Diablo

Piotr SzczurowskiPiotr Szczurowski
17 Czerwca 2020

Prezenter przeszedł rutynowe badania i ma się dobrze.

Jeden z prowadzących kultowy program „rozrywkowo-motoryzacyjny” „Top Gear”, Paddy McGuinness, miał wypadek za kierownicą nie mniej kultowego Lamborghini Diablo.

Podczas kręcenia jednego z odcinków nowego sezonu w okolicach brytyjskiego Ribblehead, mężczyzna stracił panowanie nad super autem i wypadł z drogi.

Rozbite Lamborghini

Paddy McGuinness na szczęście wyszedł z wypadku bez większych obrażeń.

Prawdziwy biały kruk - Fiat 125p kamper odnalazł się w Wielkiej BrytaniiPrawdziwy biały kruk - Fiat 125p kamper odnalazł się w Wielkiej BrytaniiCzytaj dalej

16 czerwca trzej prowadzący kultowy „Top Gear” Chris Harris, Paddy McGuinness oraz Andrew Flintoff wybrali się do North Yorkshire, by nagrać odcinek o legendarnych supersamochodach z lat 80. i 90.
Jak widać, nie wszystko poszło zgodnie z planem i Paddy McGuinness prowadzący Lamborghini Diablo wypadł z drogi.

Niestety dość mocno uszkodził kultowe auto. Na szczęście kierowcy nic się nie stało.

Według świadków droga w okolicach Ribblehead, gdzie doszło do wypadku, była dość sucha, ale nie brakowało kilku wilgotnych miejsc. To, w połączeniu z dość nierówną nawierzchnią i napędem na tył, mogło przyczynić się do wypadku.

Rzecznik „Top Gear” potwierdził, że Paddy McGuinnes przeszedł rutynowe badania i ma się dobrze.

Rozbite Lamborghini

Dodano też, że tradycyjnie program realizowano z zachowaniem maksymalnych środków bezpieczeństwa, w związku z tym prowadzący nie przekraczali prędkości 60 mil na godzinę.

Zobacz także:

1. Piraci drogowi muszą się mieć na baczności. Tak mocnych i szybkich aut grupa Speed jeszcze nie miała
2. Zdjęcia - Dramatyczny wypadek. Wziął nową Supre na jazdę testową. Wkrótce rozbił się na przydrożnym drzewie
3. Wideo - Dramatyczny wypadek. Przeleciał przez rondo. Szaleńczy rajd skończył się tragicznie

Następny artykuł