Wakacje
Źródło: Photo by Chen Mizrach on Unsplash

Jedziesz na urlop podczas epidemii? Musisz podać gdzie się wybierasz

Piotr SzczurowskiPiotr Szczurowski
16 Lipca 2020

Z jednej strony pracodawca faktycznie ma prawo dążyć do uniknięcia zakażenia koronawirusem w swojej firmie.

Wszystko zaczęło się od nietypowej sytuacji w KGHM, czyli spółce należącej do skarbu państwa. Firma chce, aby jej pracownicy, którzy wybierają się w najbliższym czasie na urlop, informowali pracodawcę o tym, gdzie będą.

Zdaniem związkowców taki wymóg jest niezgodny z prawem. KGHM powołuje się z kolei na Kodeks pracy.

Czy zatem jest to zgodne z prawem?

W dobie epidemii koronawirusa urlopy wypoczynkowe niosą za sobą pewne ryzyko.

Warto na przykład pamiętać, że w ramach tarczy antykryzysowej 4.0 pracodawca ma możliwość, pod pewnymi warunkami, wysłać nas na przymusowy urlop.
Zgodnie z zarządzeniem KGHM pracownicy, którzy wybierają się na wypoczynek, mają podać miejsce pobytu.

Za niepodanie adresu (lub wprowadzenie pracodawcy w błąd podając fałszywe miejsce!) firma nakładać będzie kary porządkowe, a w ostateczności będzie zwalniać z pracy.
Zdaniem związkowców jest to niedopuszczalne. Złożyli już skargę do Państwowej Inspekcji Pracy.

Kierowco, możesz stracić swoje prawo jazdy nie jeżdżąc samochodem. Niemal wszyscy zapominają o rygorystycznym przepisieKierowco, możesz stracić swoje prawo jazdy nie jeżdżąc samochodem. Niemal wszyscy zapominają o rygorystycznym przepisieCzytaj dalej

Zobacz także:

1. Koszmarny wypadek pod Radomiem. Z BMW nic nie zostało
2. Wideo - Zmasowany atak indyków - Zwierzęta grasują na DK 11. Uciekły z transportu
3. Kierowcy miejcie się na baczności. Policja zakupi kilkaset nowych radiowozów. Dostawy już w tym roku
4. Groźny wypadek gwiazdy „M jak Miłość” - Aktorka skasowała całe auto
5. Wideo - Niezwykle dramatyczny wypadek na autostradzie A1. Samochód mocno dachował po staranowaniu przez ciężarówkę
6. Kierowcy Arrivy skarżą się na warunki pracy. Zdradzają umowy, potrącenia i stawki

Zarząd KGHM powołuje się na obowiązek ochrony zdrowia i życia pracowników, którzy mogliby zostać przez takiego „wczasowicza” zarażeni koronawirusem.

Ponadto rozprzestrzenianie się choroby w strukturach firmy mogłoby, by być niebezpieczne dla jej działalności. KGHM chce w ten sposób chronić miejsca pracy oraz interesy firmy.
W związku z tym pracodawca ma możliwość weryfikować, czy zatrudniony nie wybrał się w rejon ogniska epidemii.

Coraz więcej firm planuje zastosowanie podobnych środków.

Czy jest to zgodne z prawem? Z jednej strony pracodawca faktycznie ma prawo dążyć do uniknięcia zakażenia koronawirusem w swojej firmie.

Z drugiej, nie może nakładać na pracownika obowiązku informowania o planach urlopowych. Takie działanie może być uznane za zbyt dużą ingerencję w prywatność zatrudnionych osób. Jedynym rozwiązaniem jest wypracowanie przez pracowników i pracodawcę złotego środka.

Należy też pamiętać, że osoby, które urlopu nie planują, popierają działania firmy, chcąc uniknąć zakażenia.

Wideo - Zmasowany atak indyków - Zwierzęta grasują na DK 11. Uciekły z transportuWideo - Zmasowany atak indyków - Zwierzęta grasują na DK 11. Uciekły z transportuCzytaj dalej

Następny artykuł