Jazda po środkach odurzających
Źródło: Photo by Samuele Errico Piccarini

Auto to złe miejsce do palenia nielegalnych środków. Ten kierowca się o tym przekonał

Piotr SzczurowskiPiotr Szczurowski
15 Lipca 2020

25-latek przyznał się funkcjonariuszom, że poprzedniego dnia zażywał środki odurzające.

​Na ul. Klecińskiej we Wrocławiu na wysokości rodzinnych ogródków działkowych funkcjonariusze zauważyli Chryslera, którego kierowca jechał w sposób wzbudzający podejrzenia.

Policjanci dali prowadzącemu sygnał do zatrzymania się i podeszli do auta. Gdy siedzący za kierownicą mężczyzna opuścił szybę, z wnętrza wydobył się charakterystyczny zapach marihuany.

Ponadto kierowca był wyjątkowo ospały, miał całe przekrwione oczy i zachowywał się w sposób, który sugerował, że może być pod wpływem marihuany.

25-latek przyznał się funkcjonariuszom, że poprzedniego dnia zażywał środki odurzające. Wyraźny zapach marihuany w samochodzie przekonał jednak policjantów, że mężczyzna kompletnie stracił poczucie czasu. Albo kłamał.

Koszmarny wypadek pod Radomiem. Z BMW nic nie zostałoKoszmarny wypadek pod Radomiem. Z BMW nic nie zostałoCzytaj dalej

Zobacz także:

1. Wideo - Niezwykle dramatyczny wypadek na autostradzie A1. Samochód mocno dachował po staranowaniu przez ciężarówkę
2. Ogromna tragedia - Kierowca busa celowo wjechał do jeziora. Zabił 20 pasażerów
3. Kompletnie pijany Ukrainiec szalał swoją ciężarówka. Policjanci musieli wybić szybę, by go zatrzymać
4. Dramatyczny wypadek. Zginęła młoda kobieta. Z samochodu praktycznie nic nie zostało
5. Na Cirlce K legalnie kupisz "trawkę". Rusza sprzedaż na stacjach
6. Zdjęcia - Zwolennik Andrzeja Dudy postanowił w nietypowy sposób wyrazić poparcie

W trakcie kontroli okazało się również, że Chrysler nie ma aktualnych badań technicznych, obowiązkowego ubezpieczenia, a 25-latek, który siedział za kółkiem, nigdy nie posiadał uprawnień.

Stosowna informacja została przekazana do Funduszu Gwarancyjnego, który za brak polisy OC za samochód osobowy może nałożyć karę w wysokości nawet 5200 zł.

Dodatkowo mężczyzna będzie też musiał zapłacić 500-złotowy mandat za jazdę bez uprawnień. Policjanci zatrzymali dowód rejestracyjny pojazdu, a 25-latek trafił na badanie krwi.

Za prowadzenie pojazdu pod wypływem nielegalnych substancji grozić mu może kara nawet dwóch lat pozbawienia wolności.

Wypadek na hulajnodze w stolicy. Kobieta zmarłaWypadek na hulajnodze w stolicy. Kobieta zmarłaCzytaj dalej

Następny artykuł