Drogówka w Tatrach
Źródło: zdrogi.pl

Polacy masowo ruszyli w Tatry, a policjanci odholowują im auta.

Piotr SzczurowskiPiotr Szczurowski
15 Czerwca 2020

Policjanci zmuszeni byli hurtowo wzywać lawety i odholowywali nieprawidłowo zaparkowane pojazdy. O swoich działaniach na bieżąco informowali na Facebooku.

W długi weekend Polacy masowo wyjeżdżali w popularne w kraju miejsca turystyczne. Tradycyjnie dużym powodzeniem cieszyły się nadmorskie miejscowości oraz góry.

Turystów było tak wielu, że ich samochody nie mieściły się na wyznaczonych wcześniej przy szlakach parkingach. Turyści zostawiali je w niedozwolonych miejscach, a policja, zgodnie z zapowiedziami, nie stosowała taryfy ulgowej.

Drogówka z Zakopanego patrolowała rejon w okolicach ronda Wierch Poroniec oraz przejścia granicznego w Łysej Polanie.

Funkcjonariusze apelowali do kierowców o przestrzeganie przepisów, a przy drogach pojawiły się znaki informujące o tym, że ich złamanie grozi odholowaniem pojazdu na koszt właściciela.
Mimo wszystko wielu kierowców nie podporządkowało się do próśb mundurowych i zostawiało swoje samochody przy drogach.

Pierwsze miasto zakazuje korzystania ze smartphonów przez pieszych!Pierwsze miasto zakazuje korzystania ze smartphonów przez pieszych!Czytaj dalej

W rezultacie policjanci zmuszeni byli hurtowo wzywać lawety i odholowywali nieprawidłowo zaparkowane pojazdy. O swoich działaniach na bieżąco informowali na Facebooku.

Brak miejsc parkingowych oraz pozostawianie aut w miejscach niedozwolonych to poważny problem w sezonie turystycznym.

Tak pozostawione pojazdy po obu stronach drogi mogą znacznie ograniczać przejazd innym turystom oraz, co gorsze, służbom ratunkowym, które mają wtedy ręce pełne roboty.

1. Pijany kierowca potrącił dwie nastolatki - jedna z nich nie żyje
2. Policjanci uratowali zamknięte w aucie szczeniaki
3. Podczas kontroli podała fałszywe dane znajomej policjanta - Wpadła

Następny artykuł