Zakaz korzystania z telefonu na pasach
Źródło: zdrogi.pl

Japońskie miasto jako pierwsze zakazuje korzystania ze smartphonów przez pieszych

Piotr SzczurowskiPiotr Szczurowski
15 Czerwca 2020

Na razie nie przewidziano żadnych kar finansowych za złamanie zakazu - nowe obostrzenia mają przede wszystkim uświadomić użytkownikom smartfonów, jakie ponoszą ryzyko, korzystając z nich w czasie poruszania się po mieście.

Do tego, że kierowcom w czasie jazdy nie wolno swobodnie korzystać ze smartfonów, zdążyliśmy przywyknąć. Nikt też nie podaje w wątpliwość zakazu korzystania z nich w trakcie jazdy.

W przyszłości taki zakaz może objąć również pieszych! Na razie, jako pierwsze na świecie, zakaz zamierza wprowadzić jedno z japońskich miast.

Uzasadnieniem takiej decyzji mają być badania, które wskazują, że osoba korzystająca ze smartfona ma tylko 5 proc. normalnego pola widzenia
W 2019 roku w Polsce doszło do 3696 wypadków na przejściach dla pieszych, w których zginęło 250 osób, a 3646 zostało rannych.

Oczywiście nie wiadomo, ilu z tych pieszych korzystało w chwili wypadku ze smartfonów, ale coraz częściej kierowcy skarżą się na osoby ślepo wchodzące na pasy.
W wielu miastach przy przejściach dla pieszych montowane są też specjalne urządzenia mające zwrócić uwagę osób rozmawiających przez telefon.

Wideo - Śmiertelny wypadek motocyklisty na Al. Jerozolimskich. Przeleciał 150 metrówWideo - Śmiertelny wypadek motocyklisty na Al. Jerozolimskich. Przeleciał 150 metrówCzytaj dalej

Co do tego, że intensywne korzystanie ze smartfonów zwiększa ryzyko wypadków, nikt nie ma wątpliwości. Niewiele jest tak absorbujących uwagę czynności, jak korzystanie ze smartfona - nie tylko tracimy z pola widzenia to, co dzieje się dookoła, ale też nasz mózg koncentruje się na tym, co znajduje się na małym wyświetlaczu. Dodatkowy problem stanowi też to, że wielu użytkowników smartfonów ma też słuchawki w uszach - zewnętrzne bodźce docierają do nich w bardzo ograniczonym zakresie.

Dotychczas niebezpiecznym sytuacjom próbowano zapobiec, np. malując na chodnikach tuż przed pasami znaki ostrzegawcze lub montując sygnały świetlne, które miały być widoczne nawet dla zapatrzonych w komórki pieszych.

Władze japońskiego miasta Yamato postanowiły podjąć bardziej radykalne działania, w których świetle już od lipca obowiązywać mają przepisy zabraniające pieszym używania telefonów podczas chodzenia po chodnikach i ulicach.

O nowych przepisach piesi będą informowani plakatami oraz za pośrednictwem powiadomień na telefon. Zapatrzona w komórkę osoba będzie zmuszona wyświetlić komunikat - nie będzie więc mogła się bronić nieznajomością prawa.

Na razie nie przewidziano żadnych kar finansowych za złamanie zakazu - nowe obostrzenia mają przede wszystkim uświadomić użytkownikom smartfonów, jakie ponoszą ryzyko, korzystając z nich w czasie poruszania się po mieście.

Zobacz także:

1. Pijany kierowca potrącił dwie nastolatki - jedna z nich nie żyje
2. Policjanci uratowali zamknięte w aucie szczeniaki
3. Podczas kontroli podała fałszywe dane znajomej policjanta - Wpadła

Następny artykuł