Wypadek w Rabieniu
Źródło: zdrogi.pl

WIDEO - Kierowca Suzuki, dosłownie, przeleciał przez rondo

Piotr SzczurowskiPiotr Szczurowski
14 Kwietnia 2020

41-letni kierowca z dużą prędkością wjechał na nasyp i, dosłownie, wyleciał w powietrze. Pojazd zatrzymał się dopiero na ścianie budynku parafii Zwiastowania Pańskiego w Grabieniu.

12 kwietnia koło godziny 18 w miejscowości Rąbień znajdującej się w powiecie zgierskim doszło do niecodziennego i spektakularnego zdarzenia.

41-letni kierowca z dużą prędkością wjechał na rondo, które prawdopodobnie przeoczył. Samochód wjechał na nasyp i, dosłownie, wyleciał w powietrze. Pojazd zatrzymał się dopiero na ścianie budynku parafii Zwiastowania Pańskiego w Grabieniu.

Nietypowy wypadek w RąbieniuNietypowy wypadek w Rąbieniu
Fot. KP PSP Zgierz

Auto w wyniku wypadku uległo znacznemu uszkodzeniu, w efekcie czego kierowca nie mógł się z niego wydostać. Aby wydobyć kierującego, do akcji musieli wkroczyć strażacy z PSP w Zgierzu i w Łodzi oraz OSP w Rąbieniu. Na miejscu pojawiła się również policja oraz służby medyczne.

Jak poinformowali policjanci, od kierowcy wyraźnie czuć było zapach alkoholu. Został on przewieziony do szpitala.

Nietypowy wypadek w RąbieniuNietypowy wypadek w Rąbieniu
Fot. KP PSP Zgierz

Na razie jednak nie potwierdzono, czy kierowca był pod wpływem alkoholu. Potwierdzono jedynie, że z wypadku udało mu się wyjść bez groźnych urazów.

Kto ma pierwszeństwo na rondzie? OpowiadamyKto ma pierwszeństwo na rondzie? OpowiadamyCzytaj dalej

Następny artykuł