Kierowca w masce
Źródło: zdrogi.pl

Jazda w maseczce prywatnym autem? Kolejne obostrzenia od 16 kwietnia

Piotr SzczurowskiPiotr Szczurowski
14 Kwietnia 2020

Od czwartku będziemy mieli obowiązek zasłaniania nosa i ust w przestrzeni publicznej. Czy obowiązek ten dotyczy również kierowców prywatnych aut?

Jazda w maseczce prywatnym autem? Kolejne obostrzenia od 16 kwietnia

W związku z postępującą pandemią Minister Zdrowia wraz z rządem zdecydowali się na wprowadzenie kolejnych zasad. By uniknąć rozprzestrzeniania się wirusa, od czwartku obowiązywać będzie nakaz zakrywania nosa i ust w przestrzeni publicznej.

To oznacza, że opuszczając mieszkanie, musimy być przygotowani. Na szczęście w świetle rozporządzenia nie musimy korzystać z trudnodostępnych maseczek. Najważniejsze by nos i usta były zasłonięte - ma to na celu utrudnić osobom zakażonym roznoszenie choroby dalej. W praktyce zatem wystarczy nam szalik lub chusta, którymi owiniemy część twarzy.

Jak sytuacja wyglądać będzie z perspektywy kierowców?

Minister Szumowski oznajmił, że w prywatnym aucie nie ma obowiązku zasłaniania twarzy. Uzasadnił to tym, że w samochodzie najczęściej przebywamy sami lub z osobami, z którymi mieszkamy. Tym samym zasłanianie twarzy w żaden sposób nie wpłynęłoby na prawdopodobieństwo zakażenia.

W przypadku miejsc pracy sugerowany jest home office, czyli praca z domu, wszędzie tam, gdzie jest to możliwe.

Jeśli jednak zawodu nie jesteśmy w stanie wykonywać z mieszkania, pracodawca musi zapewnić nam niezbędną przestrzeń w biurze - pozwalającą na zachowanie właściwego dystansu do innych pracowników. Jeśli nie będzie to możliwe, zakład pracy zorganizować będzie musiał maseczki.

Następny artykuł