MPK Świdnica
Źródło: zdrogi.pl

Bohaterskie zachowanie kierowcy MPK Świdnica. Osłonił pieszych swoim autobusem

Piotr SzczurowskiPiotr Szczurowski
12 Czerwca 2020

Autobus osłonił przechodniów, którzy bezpiecznie przeszli na drugą stronę ulicy.

Kierowca autobusu MPK w Świdnicy zatrzymał się przed przejściem dla pieszych, aby przepuścić parę z małym dzieckiem.

Wtedy jadący za nim kierowca samochodu ciężarowego, który widocznie bardzo się spieszył, zaczął manewr wyprzedzania. Kierowca autobusu dostrzegł to w samą porę i świadomy potencjalnych konsekwencji uniemożliwił mu wyprzedzenie, skręcając swoim pojazdem na drugi pas.

Autobus osłonił przechodniów, którzy bezpiecznie przeszli na drugą stronę ulicy.

Do zdarzenia doszło 1 czerwca na trasie autobusu linii 4.

Na nagraniu z kamer monitoringu pojazdu, które udostępnione zostało 11 czerwca, widać jak autobus zbliża się do przejścia. Obraz z tylnej kamery autobusu pokazuje samochód ciężarowy, znajdujący się zaraz za pojazdem MPK.

Wideo - Dramatyczny wypadek. Przeleciał przez rondo. Szaleńczy rajd skończył się tragicznieWideo - Dramatyczny wypadek. Przeleciał przez rondo. Szaleńczy rajd skończył się tragicznieCzytaj dalej

Tylko skupieniu i refleksowi Tadeusza Barszcza, kierowcy MPK Świdnica, trzyosobowa rodzina zawdzięcza zdrowie a może nawet życie. Kierowca autobusu linii 4 jadącego al. Niepodległości w kierunku pl. Grunwaldzkiego zwolnił przed pasami przy skrzyżowaniu z ul. 8 Maja, by przepuścić pieszych. W tym czasie w lusterku wstecznym zauważył, że jadący z tyłu biały dostawczak zaczął wyprzedzać, kierowca skręcił autobusem na lewy pas, by zasłonić przechodzące dwie osoby z dzieckiem. Film najlepiej oddaje grozę sytuacji” - czytamy na profilu Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego w Świdnicy.

- Choć tym razem nie udało się odczytać tablic rejestracyjnych, piraci drogowi nie mogą być spokojni - powiedział po incydencie Tomasz Kurzawa, prezes MPK, cytowany na profilu przedsiębiorstwa - bo nasze wyposażone w monitoring autobusy są swoistymi dodatkowymi patrolami na ulicach Świdnicy.

Kierowca autobusu może zawsze zgłosić zaobserwowane przez siebie ryzykowne czy niebezpieczne sytuacje na drodze, a wtedy zapis z kamer będzie podstawą do podjęcia działań przez Policję - dodał.

Sam kierowca przyznał, że nie czuje się bohaterem w całej tej sytuacji.

W zdarzeniu nikt nie ucierpiał.

Zobacz także:

1. Gigantyczne premie dla policjantów za służbę podczas pandemii. Kwota przeznaczona na ten cel szokuje
2. Wielka kontrola UOKiK na stacjach benzynowych. Sprawdzili, gdzie jest najgorsze paliwo w Polsce
3. Nowe, luksusowe auta trafią w ręce wybranych urzędników NBP. Szokująca kwota modernizacji floty

Następny artykuł