Kierowcy i przepisy
Źródło: zdrogi.pl

Wielu kierowców pod ścianą! Są zmuszeni do łamania prawa

Piotr SzczurowskiPiotr Szczurowski
11 Maja 2020

Ministerstwo Infrastruktury nie ma dobrych wieści - w obecnej sytuacji ci, którym skończyła się ważność badania technicznego, powinni zrezygnować z auta. W wielu przypadkach jest to nie do zaakceptowania.

Epidemia COVID-19 mocno komplikuje życie osobom, które korzystają za granicą z zarejestrowanych w Polsce aut - chodzi konkretnie o samochody, którym kończy się ważność badań technicznych.
Przedłużające się obostrzenia dotyczące ograniczeń w swobodnym przemieszczaniu się dają się we znaki kierowcom.

Problem polega na tym, że przegląd techniczny auta zarejestrowanego w naszym kraju wykonać można jedynie w Polsce. Mimo to poruszanie się po Niemczech, Francji czy innych krajach pojazdem bez aktualnych badań technicznych (choćby wykonanych w Polsce) naraża właściciela na wysokie kary. Niestety, każda osoba (poza np. kierowcami zawodowymi) przekraczająca granicę Polski zmuszona jest przejść 14-dniową kwarantannę.

To oznacza, że Polak mieszkający i pracujący, np. w Niemczech, chcący odwiedzić ojczyznę tylko w celu zrobienia przeglądu, zostałby "uziemiony" na dwa tygodnie.

14-dniowy przymusowy urlop w czasie pandemii dla wielu osób oznaczać może utratę pracy. Ten problem może dotyczyć może nawet 400 tys. obywateli naszego kraju, którzy poruszają się zarejestrowanymi w Polsce autami po zagranicznych drogach.

Kierowców czeka rewolucyjna zmiana. Usprawni zakup samochodówKierowców czeka rewolucyjna zmiana. Usprawni zakup samochodówCzytaj dalej

Ministerstwo Infrastruktury nie ma dobrych wieści - w obecnej sytuacji ci, którym skończyła się ważność badania technicznego, powinni zrezygnować z auta. W wielu przypadkach jest to nie do zaakceptowania.

Ryzykowną alternatywą pozostaje więc poruszanie się bez przeglądu. Ryzyko jest podwójne, brak przeglądu to nie tylko wysokie kary w razie kontroli. Pamiętajmy, że ubezpieczyciel może odmówić wypłacenia odszkodowania. Można oczywiście potem próbować dochodzić swoich praw w sądzie i udowadniać, że w momencie zdarzenia samochód był w pełni sprawny.

Niektórzy eksperci spodziewają się powstania „czarnego rynku turystyki przeglądowej". Ponieważ kierowcy zawodowi zwolnieni są z obowiązku odbycia obowiązkowej kwarantanny (nawet gdy nie poruszają się samochodem związanym z ich profesją) mogą oferować odpłatne przetransportowanie auta do Polski, wykonanie badań i wrócenie nim, np. do Niemiec. Oczywiście właściciel auta musiałby pokryć koszty paliwa, przeglądu, opłat drogowych oraz, co oczywiste, wynagrodzenia za usługę. W przypadku wielu osób może się okazać, że będzie to jedyne wyjście pozwalające na legalne dalsze korzystanie z auta.

Aktualnie trwają prace, których celem jest ustanowienie szczególnych i tymczasowych środków mających zastosowanie do odnowienia i przedłużenia okresu ważności niektórych świadectw, licencji i zezwoleń oraz odroczenia w czasie niektórych okresowych kontroli i szkoleń, w tym dotyczących badań technicznych pojazdów, w odpowiedzi na nadzwyczajne okoliczności spowodowane przez COVID-19, m.in. w dziedzinie transportu drogowego.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Zdecydowanie łatwiej będzie można stracić swoje prawo jazdy poza terenem zabudowanym. Wkrótce w życie wejdą nowe rygorystyczne przepisy
  2. Import aut używanych drastycznie spadł. Najniższy wynik od kilkunastu lat
  3. Nowe superato w garażu Roberta Lewandowskiego. Identyczny model ma również jego córka
Następny artykuł