Mściwy rolnik
Źródło: zdrogi.pl

WIDEO - Mistrz Polski zachował się jak idiota - niszczy cudzą własność i chwali się tym w sieci

Piotr SzczurowskiPiotr Szczurowski
11 Maja 2020

Jak mawiają, przed wynalezieniem internetu tylko najbliżsi wiedzieli, że jesteś idiotą.

Jak mawiają, przed wynalezieniem internetu tylko najbliżsi wiedzieli, że jesteś idiotą. Wraz z upowszechnieniem „sieci” codziennie spotykamy się z głupotą w wykonaniu ludzi z całego świata. Od wyzwań polegających na lizaniu ubikacji czy załatwianiu swoich potrzeb w spodnie, po popisywanie się w internecie.

Dzisiaj skupimy się na filmie, który w sieci umieścił Artur Puzio, dwukrotny motocrossowy mistrz Polski.

Mężczyzna zamieścił film, prawdopodobnie instruktażowy, w którym demonstruje techniki pomagające w pokonywaniu przeszkód. Wszystko odbywa się na polu - przypomnijmy, że Artur Puzio jeździ na motocrossie, nie uprawia roli. Miejsce akcji jest więc terenem prywatnym należącym do rolnika.

Kierowców czeka rewolucyjna zmiana. Usprawni zakup samochodówKierowców czeka rewolucyjna zmiana. Usprawni zakup samochodówCzytaj dalej

Za niszczenie łąk i pól grozi grzywna, podobnie jak za jazdę motocyklem bez tablic po drodze publicznej. Chwalenie się więc (i jednym i drugim) w sieci świadczy tylko o skrajnym braku wyobraźni, jeśli nie o głupocie.

Filmik „Mściwy rolnik chciał mię utopić – nauka skoków przez rowy” (pisownia oryginalna) ma mnóstwo wyświetleń. Na ekranie widać motocyklistę ryjącego po czyimś polu.

W pewnym momencie na scenie pojawia się kolejny bohater - zdenerwowany, uzbrojony w dwa kije rolnik. Zarówno motocyklista, jak i filmujący jego wyczyny towarzysz, stają się celem ataku.

Właściciel pola nie przebiera w słowach i środkach. Motocyklista najpierw usiłuje się tłumaczyć, że po żadnych łąkach nie jeździł - czemu zaprzeczają liczne i głębokie ślady na terenie. Próby wyjaśnień Artura Puzio, przyłapanego na gorącym uczynku, są wręcz bezczelne.
Cytując klasyka: „Nigdy do niczego się nie przyznawaj, złapią cię pijanego w samochodzie, to mów, że nie piłeś, znajdą ci dolary w kieszeni, to mów, że to pożyczone spodnie, a jak cię złapią na kradzieży za rękę, to mów, że to nie twoja ręka. Nigdy się nie przyznawaj”.

W trakcie szamotaniny motocyklista wraz z broniącym swojej własności rolnikiem lądują w rzece – rzeczywiście wygląda to tak, jakby wściekły rolnik chciał Artura Puzio utopić (co zresztą też dość wyraźnie komunikuje).

ZOBACZ TAKŹE:

  1. Zmiany od lipca - czy do utraty „prawka” dołączą wyższe mandaty?
  2. Wielu kierowców pod ścianą! Są zmuszeni do łamania prawa
  3. Tragiczny finał nielegalnego wyścigu w Łodzi. Nie żyje młody mężczyzna
Następny artykuł