Autostrada A2
Źródło: zdrogi.pl

Na autostradzie pojawią się kamery. W jakim celu?

Piotr SzczurowskiPiotr Szczurowski
10 Czerwca 2020

Jeśli testy przyniosą zamierzony skutek, to rozwiązanie może pomóc wyeliminować groźne sytuacje z polskich autostrad.

Nie wszyscy o tym wiedzą, ale na autostradach obowiązuje zakaz wyprzedzania przez samochody ciężarowe.

Kierowcy tirów nic sobie z niego nie robią i łamią go nagminnie - każdy z nas spotkał się z blokowaniem ruchu przez ciężarówki wyprzedzające się kilometrami.

Takie zachowanie może przyczyniać się do powstawania groźnych sytuacji na drogach. Władze Autostrady Wielkopolskiej postanowiły coś z tym zrobić i w ramach testów postanowiły zamontować kamery na jednym z newralgicznych odcinków drogi.

Od lipca zaczną obowiązywać nowe przepisy. 40 tysięcy kierowców może stracić swoje prawo jazdyOd lipca zaczną obowiązywać nowe przepisy. 40 tysięcy kierowców może stracić swoje prawo jazdyCzytaj dalej

W pobliżu Konina na A2 pojawią się kamery, których zadaniem będzie nagrywanie samochodów ciężarowych, które w tym miejscu codziennie wyprzedzają wbrew istniejącemu zakazowi.
Jeśli testy przyniosą zamierzony skutek, to rozwiązanie może pomóc wyeliminować groźne sytuacje z polskich autostrad.

Zakaz wyprzedzania przez samochody ciężarowe funkcjonuje w tej lokalizacji już od czterech lat. Niestety w ostatnim czasie kierowcy samochodów ciężarowych coraz częściej go nie przestrzegają.

W trosce o bezpieczeństwo kierowców, zmniejszenia skali naruszeń oraz w celu skuteczniejszego zabezpieczenia obiektu MA-68, Autostrada Wielkopolska podjęła decyzję o wprowadzeniu nowego oznakowania pionowego wraz z montażem stacjonarnego urządzenia rejestrującego pojazdy ciężarowe wyprzedzające się na odcinku obowiązującego zakazu wyprzedzania.

Miejsce poddane kontroli zostało oznaczone za pomocą znaku B-26 „zakaz wyprzedzania przez samochody ciężarowe”, a także znakiem na żółtym tle, które jest oparty o znak D-51 („Foto kontrola”).

Anna Ciamciak, rzecznik prasowy Autostrady Wielkopolskiej, dodaje, że system jest obecnie w trakcie tzw. prób odbiorowych. Gdy te zostaną pomyślnie zakończone, to system zostanie przekazany odpowiednim służbom (czyli Generalnej Inspekcji Transportu Drogowego) i będzie służył poprawie bezpieczeństwa wszystkich kierowców na autostradzie A2.

ZOBACZ TAKŻE:

1. Zdjęcia - Dramatyczne zdarzenie. Na ruchliwym skrzyżowaniu dziecko wypadło z taksówki
2. Piraci drogowi muszą się mieć na baczności. Tak mocnych i szybkich aut grupa Speed jeszcze nie miała
3. Tragedia na Mazowszu: Ciężarówka wjechała w auto osobowe. Nie żyje kobieta, troje dzieci rannych

Następny artykuł