Opony
Źródło: zdrogi.pl

Kiedy zmienić opony na letnie? Podpowiadamy

Piotr SzczurowskiPiotr Szczurowski
10 Kwietnia 2020

Opony letnie od zimowych, poza bieżnikiem, różnią się mieszanką gumy, z której zostały stworzone. Przy wysokich temperaturach zimowe opony są zbyt miękkie co wpływa negatywnie na ich parametry. Dodatkowo opony zimowe nie są przystosowane do jazdy w deszczu!

Moment zmiany opon z zimowych na letnie i na odwrót zawsze sprawia sporo problemów.

Jest on bowiem zależny od warunków atmosferycznych i to one decydują która opona w danej chwili lepiej się sprawdzi. Żeby było trudniej, na przełomie pór roku warunki potrafią być bardzo różne. W idealnym świecie opony należałoby zmieniać nawet kilka/kilkanaście razy w ciągu roku. Dlaczego?

Przede wszystkim między bajki należy włożyć przeświadczenie, że opony zimowe służą do jazdy po śniegu a letnie po suchym asfalcie. Oba rodzaje ogumienia, poza bieżnikiem, różnią się mieszanką gumy, z której zostały stworzone. Przy niskich temperaturach letnie opony są zbyt twarde, co wpływa negatywnie na ich parametry. W drugą stronę podobnie — zimowe opony, gdy jest zbyt ciepło, stają się zbyt miękkie.

Wyobraźmy sobie sytuację, w której nocą w lutym temperatura spada do blisko 0 stopni i należałoby jechać jeszcze na „zimówkach"... podczas gdy w południe mamy 12 stopni i już wypadałoby jechać na letnich.

Według niepisanych zasad na letnich oponach należy jeździć, gdy średnia dobowa temperatura przekracza 7 stopni Celsjusza — dlatego najrozsądniej jest czekać ze zmianą, aż pogoda się ustabilizuje. Nie warto podejmować tej decyzji pod wpływem dwóch-trzech cieplejszych dni. Zanim umówimy się na zmianę ogumienia, sugerujemy sprawdzić długoterminową prognozę pogody. Jeśli najbliższe tygodnie mają być już względnie ciepłe — wiemy, że to „ten moment".

Dodatkowo opony zimowe przystosowane są do pracy w warunkach, gdy na drodze może znajdować się śnieg — nie woda. Dlatego są bardziej podatne na aquaplaning i w trakcie deszczu zapewniają zdecydowanie gorszą przyczepność i sterowność.

Zapomnijmy też o wynalazkach w postaci opon całorocznych. W naszym kraju różnica między warunkami panującymi latem i zimą jest wyraźna i takie ogumienie w każdych warunkach jest najwyżej przeciętne. Możemy je polecić jedynie właścicielom klasyków, które na ulice wyjeżdżają tylko, gdy jest względnie ciepło i sucho.

Decyzja o zmianie ma wpływ nie tylko na nasze bezpieczeństwo, ale również i na żywotność opon. Podejmując ją świadomie mamy większe szanse uniknięcia niemiłej niespodzianki i przedwczesnych inwestycji w nowy zestaw gum.

Następny artykuł