Podatek od diesli
Źródło: zdrogi.pl

Niemcy wprowadzają nowy podatek dla posiadaczy Diesli

Piotr SzczurowskiPiotr Szczurowski
9 Czerwca 2020

Posiadacze samochodów napędzanych silnikiem Diesla będą musieli sięgnąć głębiej do swoich portfeli. Wszystko za sprawą nowego podatku, który dotyczyć będzie właścicieli kopcących diesli.

Posiadacze samochodów napędzanych silnikiem Diesla będą musieli sięgnąć głębiej do swoich portfeli. Wszystko za sprawą nowego podatku, który dotyczyć będzie właścicieli kopcących diesli. Zdaniem urzędników, zachęci on kierowców trujących samochodów do zakupu samochodu elektrycznego.

W zeszłym roku samochody „na prąd” stanowiły w Niemczech zaledwie 1,8% rejestracji wszystkich nowych pojazdów. Z kolei samochody z Dieslem pod maską stanowiły 32%. Według agencji motoryzacyjnej KBA w maju 2020 roku udział samochodów elektrycznych wzrósł do wciąż niewielkich 3,3%.

Z tego powodu niemiecki rząd postanowił nałożyć nowy podatek na posiadaczy aut z silnikami Diesla i benzynowymi.

Wicepremier podała dokładną datę otwarcia polskich granic. Nieodległy termin zniesienia obostrzeńWicepremier podała dokładną datę otwarcia polskich granic. Nieodległy termin zniesienia obostrzeńCzytaj dalej

Zdaniem urzędników za niską sprzedaż elektryków odpowiedzialna jest słaba infrastruktura ładowania. W związku z tym Niemcy chcą nagradzać kierowców pojazdów elektrycznych, licząc, że skuszeni korzyściami właściciele aut spalinowych do nich dołączą.

Niemcy mają nadzieję, że oferując ładowanie pojazdów elektrycznych na każdej z 14 118 stacji benzynowych, zachęcą obywateli do przesiadki do aut na prąd.

Celem jest stworzenie co najmniej 70 000 stacji ładowania pojazdów i kolejnych 7000 stacji szybkiego ładowania rozmieszczonych na całym terytorium Niemiec.
Prawdopodobnie podobny ruch wkrótce zrobi rząd Wielkiej Brytanii.

Premier Boris Johnson chce zapłacić kierowcom nawet 6000 funtów (30 tys. zł) za zamianę samochodu napędzanego silnikiem Diesla lub benzynowym na pojazd elektryczny.

Według nieoficjalnych informacji plan ma zostać ogłoszony 6 lipca 2020 r. Jak donosi The Telegraph, premier Boris Johnson rozważa dokładny kształt programu motywacyjnego. Miałby on pomóc osiągnąć cel polegający na wycofaniu ze sprzedaży samochodów na paliwa kopalniane do 2035 roku. Akcji miałaby towarzyszyć inwestycja w porty ładowania i infrastrukturę.

ZOBACZ TAKŻE:

1. BMW uderzyło w drzewo - Kierowca zniknął wraz z tablicami
2. Rząd proponuje poważne ułatwienia dla polskich kierowców. Rewolucyjne zmiany na horyzoncie
3. Ksiądz, który zabił policjanta wymuszając pierwszeństwo, usłyszał karę

Następny artykuł