Kluczyki Ferrari
Źródło: Photo by Viktor Theo on Unsplash

Zgubiłeś klucze i nie wiesz gdzie ich szukać? Doradzamy co zrobić

Piotr SzczurowskiPiotr Szczurowski
7 Kwietnia 2020

Jedną z najgorszych sytuacji, jaka może się zdarzyć kierowcy,jest zgubienie kluczy. Jeśli zatrzaśniemy je w aucie, jest trochę lepiej — wiemy przynajmniej gdzie ich szukać. Co jednak począć, jeśli nie możemy dostać się do auta?Mamy nadzieję, że poniższe wskazówki ułatwią nam sprawne wyjście z tak trudnej sytuacji.

Nie mogę znaleźć kluczy... co robić najpierw?

Oczywiście poszukać! Świetna rada, prawda?

Zazwyczaj należy zachować chłodną głowę i odtworzyć sobie przebieg dnia od momentu, kiedy zamykaliśmy auto. Gorzej, jeśli samochód stoi na parkingu od kilku dni. Jeśli stoimy pod domem, możemy wrócić się do mieszkania po zapasowe klucze. Po drodze jednak postarajmy się starannie przeszukać wszystkie kieszenie,torbę/plecak, itp. Jeśli to nie pomoże, warto odtworzyć naszą ostatnią drogę z samochodu oraz dzisiejszą do auta.

Warto mieć zatem przy kluczach jakiś rzucający się w oczy brelok. Ma to swoje plusy i minusy — jeśli zgubiliśmy klucze przed chwilą, to szybko je odnajdziemy. Gorzej, jeśli zorientujemy się po kilku godzinach — wtedy na pewno zauważył je ktoś inny. Jeśli trafimy na uczciwego znalazcę — super! A jeśli na tego mniej uczciwego... lepiej nawet nie myśleć.

Jeśli byliśmy w sklepie, u fryzjera, gdziekolwiek... zapytajmy pracowników, czy nikt nie zgłosił znalezienia kluczy.
Jeśli to nie pomogło — zadzwońmy do pogotowia zamkowego.

Absolutnie nie próbuj samodzielnie otworzyć/podważyć drzwi — gdyby to było takie proste, to Twój samochód już pewnie dawno byłby skradziony. Zamknięty samochód ma być "złodziejoodporny" - nie posiadając kluczy i próbując się dostać do środka, robisz dokładnie to samo co złodziej. On jednak ma większe doświadczenie i szanse, że mu się uda.
Zadzwoń więc na pogotowie ślusarskie — tam trafisz na specjalistów, którzy pomogą dostać się do auta.

Wciąż jednak nie mamy kluczy. Należy zatem je dorobić? Gdzie?
Jeśli nasze auto jest dość leciwe, możemy udać się z takim zadaniem do ślusarza. Będziemy potrzebowali do tego zapasowych kluczy jako wzór. Zazwyczaj specjaliści są w stanie odtworzyć wzór.
Współczesne samochody jednak są znacznie lepiej zabezpieczone przed złodziejami. W nowszych autach konieczne będzie dorobienie i programowanie klucza, który rozbroi immobiliser. Taka usługa jest znacznie trudniejsza i, co za tym idzie, droższa.

Jeśli zgłosisz się z tym zadaniem do ASO, możesz być pewny, że wszystko przebiegnie bezproblemowo i uruchomisz silnik za pomocą nowego klucza. W ASO jednak, jak zazwyczaj, jest dość drogo — koszt takiej usługi może wynieść kilkaset (lub więcej ) złotych w zależności od modelu auta. Dodatkowo będziesz musiał przedstawić dokumenty potwierdzające, że jesteś właścicielem auta. Usługa też nie jest wykonywana "od ręki" - możemy czekać nawet kilka tygodni na wykonanie nowego zestawu kluczy.

Drugą, zdecydowanie tańszą opcją, jest skorzystanie z usług firmy zajmującej się dorabianiem i programowaniem kluczyków. Nie w przypadku każdej marki i każdego modelu jednak będziemy mogli skorzystać z takiego rozwiązania.
Trzecią opcją jest demontaż immobilizera — wtedy sam klucz ( bez kodowania ) wystarczy do uruchomienia auta. Oszczędzimy kilka złotych, ale też ułatwimy zadanie potencjalnemu złodziejowi. Fakt demontażu może też negatywnie wpłynąć na decyzje ubezpieczyciela podczas zgłaszania wniosku o odszkodowanie.

Nawet jeśli uda nam się dorobić klucze i uruchomić auto wciąż należy zastanowić się gdzie leżą te "zgubione".

Mogą bowiem znajdować się w "niepowołanych rękach",które w najmniej odpowiednim momencie odjadą naszym autem. Jeśli więc istnieje takie ryzyko, powinniśmy wymienić zamki i/lub przekodować immobilizer.

Następny artykuł