Hyundai Elantra N
Źródło: zdrogi.pl

Hyundai Elantra N — niemal 300 koni pod maską!

Elantra nie jest w naszym kraju jakimś hitem sprzedaży. Jest, bo jest. W najbliższym czasie może się to zmienić.

Podobno Hyundai ma w planach na najbliższe lata znaczną rozbudowę swojej oferty pojazdów o wysokich osiągach. Nowy raport The Korean Car Blog zawiera informacje o nadchodzącej Elantrze N, a także przypomina wiele informacji, które już wiemy o nadchodzących modelach z rodziny N.

Zacznijmy od tego, że Elantra nie jest w naszym kraju jakimś hitem sprzedaży. Jest, bo jest. W najbliższym czasie może się to zmienić. Elantra jest wersją sedan powszechnie lubianego i30.

Nadchodząca Elantra N ma mieć rzekomo 2,0-litrowy turbo doładowany czterocylindrowy silnik o mocy 275 koni mechanicznych (202 kilowaty). Ten potworek jest już dostępny w pojazdach takich jak i30 N z opcjonalnym pakietem Performance. Do wyboru mamy mieć sześciobiegową manualną skrzynię biegów lub 8-biegową o dwóch sprzęgłach.

Przypomnijmy, że niedawno „bazowy"model i30 przeszedł face lifting — podobnie zatem będzie z Elantrą. Nie powinniśmy spodziewać się kolosalnych zmian... jednak te w przypadku i30 bardzo przypadły nam do gustu. Koncern Hyundaia od kilku lat podnosi poprzeczkę w dziedzinie designu — lubimy to!

W 2021 możemy się też spodziewać Hyundaia Kony z tym samym zespołem napędowym. W sieci już krążą zdjęcia szpiegowskie z testów nowego modelu.

Powołując się ponownie na „The Korean Car Blog”, i30 N na rok 2020 ma otrzymać lekko zmodyfikowany 2,0-litrowy czterocylindrowy silnik z turbodoładowaniem, dzięki czemu moc powinna wzrosnąć o oszałamiające 5 koni mechanicznych. Wydaje się prawdopodobne, że zmiany te nastąpią wraz z niedawno odsłoniętym odświeżeniem stylizacji modelu.

Następny artykuł