Spalone auto
Źródło: lublin112

Zostawił płonące auto na ruchliwej drodze i zniknął

Piotr SzczurowskiPiotr Szczurowski
2 Lipca 2020

Świadkowie, widząc, że kierowca nie może wydostać się z auta o własnych siłach, ruszyli mu z pomocą.

Policjanci z Annopola zatrzymali 43-letniego mężczyznę, który uciekł tuż po tym, jak na ruchliwej drodze krajowej pozostawił palący się samochód.

Pomocy w wydostaniu się z auta udzielili mu świadkowie zdarzenia. Kiedy ci byli zajęci gaszeniem jego samochodu, ten po cichu uciekł z miejsca zdarzenia.

Policjanci bardzo szybko namierzyli mężczyznę. Ten w chwili zatrzymania miał prawie 3,5 promila alkoholu w organizmie.

W środę około 20.00 policjanci otrzymali informację, że na drodze krajowej nr 74 w Annopolu pali się samochód osobowy z uwięzionym wewnątrz kierowcą.
Funkcjonariusze po przybyciu na miejsce zastali jedynie płonącego Citroena i strażaków, którzy prowadzili akcję gaśniczą.

Wideo - Kolumna z prezydentem Dudą jechała pod prąd na wieczór wyborczyWideo - Kolumna z prezydentem Dudą jechała pod prąd na wieczór wyborczyCzytaj dalej

Kierującego nie było jednak ani w aucie, ani na miejscu zdarzenia.

Jak ustalili mundurowi w rozmowie ze świadkami, kierowca Citroena po wyjechaniu z bocznej drogi na drogę główną, po chwili zatrzymał się na środku jezdni i wyłączył silnik.
Mężczyzna próbował uruchomić samochód, jednak spod maski silnika zaczął unosić się dym, a następnie wybuchł pożar.

Świadkowie, widząc, że kierowca nie może wydostać się z auta o własnych siłach, ruszyli mu z pomocą.

Zepchnęli pojazd na pobocze, wyciągnęli 43-latka i przystąpili do gaszenia samochodu.

W trakcie akcji gaśniczej mężczyzna wykorzystał moment i oddalił się z miejsca zdarzenia. Funkcjonariusze szybko ustalili właściciela Citroena i odnaleźli go w pobliżu miejsca zamieszkania.

Policjanci sprawdzili stan jego trzeźwości. 43-letni mieszkaniec gminy Annopol miał niemal 3,5 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna musi się teraz liczyć z konsekwencjami prawnymi za jazdę w stanie nietrzeźwości. W tym kierunku będzie prowadzone dalsze postępowanie.

Zobacz także:

1. Tragiczny wypadek. Kierowca śmieciarki przejechał swojego kolegę z pracy
2. Wideo - Koszmarny wypadek. Z gigantycznym impetem wbił się w inny samochód. Auto aż złamało się na pół
3. Kierowcy miejcie się na baczności. ITD ma nową, jeszcze skuteczniejszą zabawkę. Karanie kierowców nigdy nie było tak proste
4. Tragedia na Podhalu. 28-latek zastrzelony przez policjanta. Miał zostać ojcem
5. Nieszczęśliwy wypadek. Rozbił swoje Ferrari o płot jednego z domów. Chciał uratować życie psu
6. Kierowca autobusu, który spadł z wiaduktu, nie trafi do aresztu

Następny artykuł