Przyczepa Kampingowa
Źródło: zdrogi.pl

Właściciele przyczep i kamperów udostępniają lekarzom swe domy na kołach

Piotr SzczurowskiPiotr Szczurowski
2 Kwietnia 2020

Aby nie zarazić bliskich lekarze mogą mieszkać w tymczasowych "domach na kółkach", które masowo udostępniają właściciele przyczep kempingowych i kamperów. Lekarze bezpłatnie mogą więc odizolować się od rodziny i nie martwić się o jej bezpieczeństwo.

Właściciele przyczep kempingowych i kamperów pomagają lekarzom.

Właściciele przyczep kempingowych i kamperów, zrzeszeni w grupie na Facebooku, postanowili pomóc lekarzom, którzy walczą o życie pacjentów i, za darmo, udostępniają im swoje przyczepy, aby medycy mogli w nich mieszkać. Z takiej pomocy korzystają najczęściej pracownicy medyczni, którzy boją się, że mogą być zakażeni.

Akcję zainicjowała Emily Philips, żona lekarza ratownictwa medycznego z Teksasu w USA. Zamieściła ona post na Facebooku, w którym przyznała, że jej mąż boi się o zdrowie swojej rodziny. Zapytała również, czy ktoś nie wypożyczyłby przyczepy jej mężowi do czasu otrzymania wyników badań na koronawirusa.

Niemal natychmiast przyczepa się znalazła - pomoc zaoferowała Holly Haggard.

24 marca na Facebooku kobiety założyły grupę. Zaprosiły do niej lekarzy, pracowników medycznych oraz właścicieli przyczep i kamperów. W dwa tygodnie grupa zebrała ponad 5 tysięcy członków. Dzięki niej wielu pracowników służby zdrowia otrzymało tymczasowy dom i nie musi się obawiać o zdrowie swoich bliskich.

Grupa szybko się rozrasta - właściciele przyczep i kamperów nie czekają już na prośby lekarzy. Sami oferują bezpłatne wypożyczenie swoich „domów na kółkach” Coraz więcej lekarzy chętnie korzysta z tego rozwiązania.

Akcja staje się coraz bardziej popularna. Co ciekawe, nie mówimy tu o przyczepach, które 20 lat temu holowaliśmy maluchem nad morze. Niektóre z oferowanych „domów na kółkach” są wielkości małych kawalerek. Często też warunki, jakie oferują, są lepsze niż na niejednej studenckiej stancji.

Emily Philips angażuje teraz w działalność grupy osoby ze środowiska adwokatów, informatyków i ubezpieczycieli, którzy mają pomóc w dalszym rozwoju akcji.

Popieramy!

Następny artykuł