Batonik z alkoholem
Źródło: zdrogi.pl

Utrata prawa jazdy za zjedzenie batonika z alkoholem? To możliwe

Piotr SzczurowskiPiotr Szczurowski
2 Kwietnia 2020

Jak wygląda prowadzenie auta po słodyczach "z wkładką"? Czy jest to niedozwolone? Jaka ilość batoników z advocatem może oznaczać dla nas problemy podczas kontroli drogowej? Zdradzamy

Czy można utracić prawo jazdy, jedząc batoniki z advocatem?

Wszyscy lubimy słodycze, często również z alkoholem. Czy zatem raczenie się nimi tuż przed podróżą może mieć przykre konsekwencje w razie kontroli drogowej? Owszem!
AlcoSense Laboratories obliczyło, ile prawdy ma w sobie popularny mit dotyczący „nietrzeźwości” za kierownicą po zjedzeniu batona z advocatem.

Co ciekawe, teoretycznie utrata prawa jazdy po słodyczach z alkoholem jest możliwa!

Potencjalnie więc takie batoniki z advocatem mogą stanowić problem podczas kontroli drogowej. W praktyce trzeba się bardzo postarać, aby mieć z tego powodu nieprzyjemności.

Weźmy na przykład popularny w naszym kraju batonik z advocatem noszący zdrobniałe imię posła, który kiedyś śpiewał o tym, jak „trzepała Zośka dywan”. Jego waga to 45 g i zawiera troszkę ponad 2% alkoholu. Szacując więc zawartość alkoholu we krwi po spożyciu takich słodyczy, możemy ustalić, że przeciętna kobieta o masie ciała 65 kg musiałaby zjeść na pusty żołądek 8 batoników. Przeciętny mężczyzna ważący około 85 kg pochłonąć musiałby 13 sztuk - przeszło pół kilo batoników.

Dopiero wtedy możemy być pewni kłopotów podczas kontroli. Jest to więc mało realny scenariusz.

Należy jednak pamiętać, że tuż po zjedzeniu takich słodyczy w wydychanym powietrzu możemy mieć nawet 0,5 promila. Policyjne alkomaty są na tyle czułe, że mogą wykryć alkohol z resztek batonika, który znajduje się w naszych ustach lub nawet niedawne użycie spryskiwacza do szyb. Oczywiście policjanci są tego świadomi, dlatego warto poprosić o powtórzenie badania za kilka minut. Wynik powinien być bardziej wiarygodny.

Jeśli jednak mamy zamiar spożyć jakąś „czekoladkę” z alkoholem, warto najpierw zaznajomić się z ilością % w słodyczach. Jeśli nie mamy pewności, że mieści się ona w rozsądnych wartościach, wstrzymajmy się z konsumpcją.

Następny artykuł