Badanie techniczne
Źródło: zdrogi.pl

Szykuje się drastyczny wzrost cen badań technicznych? Posłowie apelują

Piotr SzczurowskiPiotr Szczurowski
2 Kwietnia 2020

Znaczny wzrost kosztów prowadzenia działalności diagnostycznej oraz, możliwe, znaczne wydłużenie okresów między badaniami może oznaczać, że auto będziemy badać rzadziej, ale zapłacimy kilkukrotnie więcej.

Planowane podwyżki cen za badania techniczne - rząd analizuje.

Wysokość opłat za badania techniczne pojazdu nie zmieniła się od 2004 roku. Ministerstwo Infrastruktury postanowiło zatem się im przyjrzeć i zapowiada prace nad nowym systemem badań pojazdów.

Zdaniem posłów Pawła Kukiza i Pawła Szkramka w tym czasie nastąpił około 80% wzrost kosztów prowadzenia stacji diagnostycznej. Tym samym należałoby zwiększyć proporcjonalnie stawki za przeprowadzenie badań.
W ramach tzw. opłaty urzędowej wydamy 40 zł za badanie przyczepy, 62 zł za motocykl, 94 zł za badanie auta po stłuczce lub wypadku oraz 98 zł za samochód osobowy (160 za auto z instalacją gazową)

Więcej zapłacimy za używane pojazdy sprowadzone do kraju. 116 zł za jednoślad oraz 169 zł za auto osobowe. Stawki pozostają niezmienne zasadniczo od 16 lat (jedyną różnicą jest VAT, który w tym czasie wzrósł o 1 procent). W latach 1998-2004 stawka za badania aktualizowana była mniej-więcej co dwa lata. Od 2004 nie zaktualizowano jej ani razu.

Uzasadnieniem podniesienia cen badań ma być wzrost kosztów funkcjonowania stacji kontroli pojazdów. Od 2004 roku zmieniło się wynagrodzenie pracowników, koszty podatków, energii, zużycia urządzeń i wiele innych. Koszt pracowników stanowi około 45 procent, prąd około 17 procent, koszty utrzymania budynku 30, a pozostałe koszty ok. 8 procent.

Przykładowo: minimalne wynagrodzenie za pracę w 2004 roku wynosiło 824 zł brutto, a w 2020 wynosi 2600 zł brutto. Oznacza to ponad trzykrotny wzrost !

Rafał Weber, sekretarz stanu w ministerstwie infrastruktury, obiecał przeanalizować wniosek. Wciąż jednak czekamy na pełne wdrożenie unijnej dyrektywy w sprawie okresowych badań technicznych.

W przypadku samochodów osobowych badanie odbywałoby się co cztery lata po pierwszej dacie rejestracji pojazdu, a następnie co dwa lata (chyba że przekroczy on 160 tys. km przebiegu - wtedy badania techniczne mogą być częstsze). Ponieważ badania odbywałyby się rzadziej, wymagałoby to dodatkowo podniesienia cen.

Oznacza to, że przy np. dwukrotnym wydłużeniu okresu między badaniami i 80% wzroście kosztów prowadzenia stacji cena badania mogłaby wzrosnąć ponad trzykrotnie!

Następny artykuł