Przepisy ruchu - system ograniczający prędkość
Źródło: YouTube: Ford Polska

Już za dwa lata skończy się przekraczanie prędkości. Nadchodzi rewolucja

Piotr SzczurowskiPiotr Szczurowski
19 Sierpnia 2020

Przepisy ruchu pomoże nam egzekwować obowiązkowy system. Rozwiązanie będzie nas informować o dopuszczalnej prędkości na danym odcinku. Utrudni też jej przekroczenie.

„Przypadkowe” przekroczenie prędkości dokładniej. Już wkrótce złamanie ograniczeń będzie wymagało od nas świadomych i zdecydowanych działań. Nie będziemy mogli się już tłumaczyć „zagapieniem” czy „jazdą z górki".

Już za dwa lata każdy nowy samochód sprzedawany na terenie Unii Europejskiej będzie musiał być wyposażony w urządzenie, które będzie pilnować, byśmy nie łamali przepisów.

European Transport Safety Council (ETSC), to organizacja non profit z siedzibą w Brukseli - w wyniku jej starań od stycznia 2022 roku większość nowych pojazdów ma być wyposażona w system ISA (Inteligent Speed Assist). Będzie to urządzenie pełniące funkcję aktywnego ogranicznika prędkości.

Przepisy ruchu pomoże nam egzekwować obowiązkowy system. Rozwiązanie będzie nas informować o dopuszczalnej prędkości na danym odcinku. Utrudni też jej przekroczenie.

Wideo - Przerażający wypadek. Ciężarówka z impetem wjechała w samochody osoboweWideo - Przerażający wypadek. Ciężarówka z impetem wjechała w samochody osoboweCzytaj dalej

Według raportów przygotowanych przez ETSC w skali całej Unii Europejskiej ograniczenia prędkości w terenie niezabudowanym łamie 35 procent kierowców, a w terenie zabudowanym aż połowa.
Ciężko stwierdzić, czy to wynik „gapiostwa”, czy świadoma decyzja kierujących. Postanowiono więc zadbać o to, aby nowe auta same przypominały kierowcom o obowiązującym na danym odcinku limicie.

Już teraz wiele samochodów ma na pokładzie systemu rozpoznające znaki drogowe. Nowe rozwiązanie ma korzystać z ich możliwości (oraz danych satelitarnych), aby informować kierowców o przekroczeniu prędkości.
Najprawdopodobniej działanie systemu polegać będzie na ograniczaniu osiągów po osiągnięciu limitu obowiązującego na danym odcinku.

Wytyczne ETSC dla producentów mają formę zaleceń. Nie sprecyzowano więc dokładnie w jaki sposób system ma hamować temperament kierowców.

Kilka miesięcy temu, badania nad funkcjonowaniem ISA zlecono naukowcom z University of Leeds. Próby kilku rozwiązań przeprowadzone przez trzydziestu testerów (po 15 kierowców płci męskiej i żeńskiej) pozwoliły ustalić, że najmniej skuteczne (i najbardziej irytujące kierujących) formy ostrzegania przed przekroczeniem prędkości, są powiadomienia dźwiękowe oraz wibrujący pedał przyspieszenia.

Najwięcej pochlebnych opinii ze strony testujących zebrał system polegający na ograniczeniu osiągów po osiągnięciu danego limitu prędkości. Po rozwinięciu maksymalnej dozwolonej prędkości silnik nie miał „sił” rozpędzać auta dalej. Kolejnym chwalonym rozwiązaniem był „aktywny” pedał przyspieszenia, który miał stawiać większy opór po osiągnięciu danego limitu.

Przepisy ruchu drogowego - Czy wkrótce nowe systemy będą pilnować, abyśmy jeździli zgodnie z prawem?

Właśnie takie rozwiązanie powinno według testerów być najłatwiejsze do zaakceptowania przez kierowców. Nie blokuje ono kierowcom możliwości rozwijania dowolnych prędkości. W takiej sytuacji, chcąc złamać ograniczenie prędkości, trzeba będzie zdecydowanie mocniej „depnąć”, co w praktyce uniemożliwi nieświadome łamanie przepisów.

Co więcej, w przypadku wypadku drogowego systemy mają rejestrować „intencje” kierowcy. Jeśli kierujący świadomie przekroczył dopuszczalny limit, to ubezpieczyciel może w związku z tym zdjąć z siebie kwestię finansowej odpowiedzialności za zdarzenia drogowe.

Zobacz także:

1. Zdjęcia - Wjechał policyjnym BMW w... butle z gazem
2. Ogromna tragedia na S8. Zdjęcia z miejsca zdarzenia wprawiają w osłupienie
3. Jeden z najpopularniejszych w Polsce mandatów drogowych zostanie zniesiony. To koniec kar, kierowcy świętują
4. Przejechała egzaminatora w trakcie egzaminu na prawo jazdy. Czeka ją surowa kara
5. Wideo - Pieszy cudem uniknął śmierci. Nagranie może przerażać
6. Znaleziono cztery fabrycznie nowe Polonezy. Wśród nich prawdziwy „Biały Kruk”

Następny artykuł